Skandal. Polak miał mieć ważny resort w KE, więc już go ubezwłasnowolniają. Wojciechowski komisarzem bez pieniędzy?

Janusz Wojciechowski/Fot. Twitter

Kandydat Polski na komisarza Janusz Wojciechowski ma objąć ważne (do tej pory) stanowisko ds. rolnictwa. W Brukseli nas najwyraźniej nie lubią, a może „inni szatani byli tam czynni”, bo nowa szefowa KE Ursula von der Leyen zdecydowała się przenieść kompetencje dotyczące pomocy państwa z dwóch dyrekcji generalnych – ds. rolnictwa oraz gospodarki morskiej – do dyrekcji generalnej ds. konkurencji.

Teraz będzie tym zarządzała „komisarka” Margrethe Vestager. Dunka wywodząca się z Radykalnej Lewicy daje zacznie lepsze gwarancje politycznej poprawności. Vestager będzie też wiceszefową KE i odpowiadać będzie także cyfryzację i konkurencję.

W ten sposób uszczuplono kompetencje Wojciechowskiego i Litwina Virginijusa Sinkevicziusa (kandydat na komisarza ds. gospodarki morskiej). Informacja o tych zmianach znalazła się w dokumencie opublikowanym przez Komisje Europejską, który dotyczy rozdziału kompetencji w przyszłej unijnej egzekutywie.

Obecnie to dyrekcja generalna ds. rolnictwa, na podstawie unijnych regulacji, była odpowiedzialna np. za decyzje dotyczące pomocy państwa dla rolnictwa w sytuacjach kryzysowych. To ona podejmowała decyzje, gdzie kierować strumień potrzebnych środków. Komisja Europejska nie przedstawiła żadnych formalnych wyjaśnień takiego posunięcia.

Sprawa wydaje się jednak dość oczywista. Polak musi otrzymać jakieś stanowisko, ale ponieważ nie lubią obecnego rządu, to trzeba jego wpływy i możliwości zminimalizować.

Von der Leyen wyznaczyła jako jedno z pierwszych zadań polskiego komisarza, zapewnienie, by sektor rolny nadal wywiązywał się ze swoich zobowiązań dotyczących zapewniania pracy i żywności. Von der Leyen chce ponadto, by nowy komisarz ds. rolnictwa zapewnił, żeby rolnictwo i produkcja żywności przyczyniały się do realizacji celów klimatycznych, środowiskowych i dotyczących różnorodności biologicznej. Chodzi głównie o ograniczenie stosowania pestycydów, nawozów i chemikaliów w Europie, ale też poza nią.

Innym jego zadaniem ma być opracowanie nowej długoterminowej wizji dla obszarów wiejskich. W jej realizacji ma ściśle współpracować z wiceprzewodniczącą ds. demokracji i demografii Chorwatką Dubravką Szuicą. Wojciechowski ma też zajmować się promocją europejskiej żywności oraz standardów żywnościowych na świecie.

Głosowanie Parlamentu Europejskiego nad całym składem Komisji ma się odbyć w październiku. Pod koniec września rozpoczną się przesłuchania kandydatów na komisarzy przed odpowiednimi komisjami w PE. Ubezwłasnowolniony i obarczony polit-poprawnymi zadaniami może jeszcze co najwyżej zachować się jak „tak jak trzeba”…

Źródło: PAP