Skorodowane systemy reaktora spowodowały zatrzymanie pracy elektrowni atomowej we Francji! Przerażeni mieszkańcy dostali już nawet płyn Lugola

We Francji zatrzymano prace dwóch reaktorów elektrowni jądrowej po odkryciu śladów korozji w systemach zapasowych pierwszego reaktora. Do zamknięcia reaktora Flamanville 1 (departament Manche) doszło w środę 18 września 2019 r.

Reaktor wyłączono na „czas nieokreślony”. Podczas inspekcji przeprowadzonych wspólnie przez firmę energetyczną EDF i Urząd ds. Bezpieczeństwa Jądrowego wykryto ślady korozji. Takie przeglądy dokonywane są co 10 miesięcy.

Elektrownia Flamanville została niedawno została objęta „wzmocnionym nadzorem” przez Urząd ds. Bezpieczeństwa Jądrowego (ASN) ze względu wykryte tam już wcześniej usterki. Nieoficjalnie mówi się, że przerwa w pracy tego reaktora potrwa co najmniej do 2 października.

Wcześniej wyłączono już po kontroli z użytku reaktor nr 2. Naprawa tego reaktora ma już 5 miesięcy opóźnienia i wznowienie jego pracy odbędzie się najwcześniej 5 grudnia. Trzeci reaktor jest w jeszcze w budowie, więc praca elektrowni we Flamanville jest właściwie sparaliżowana. Oddanie do użytku rektora nr 3 też było wielokrotnie odraczane.

Problemy Flamanville nałożyły się w czasie z akcją zapewnienia wszystkim mieszkańcom żyjącym w promieniu 20 km od francuskich elektrowni atomowych dawek jodu. Poszerzenie o 10 km stref, w których trzeba zapewniać mieszkańcom płyn Lugola, wywołało ich zaniepokojenie. W dodatku te problemy energetyczne nakładają się na światowy kryzys z ropą.

Źródło: France Info/ AFP