
REKLAMA
W Meksyku doszło do tragedii. Polski członek załogi masowca „Solina” zmarł. Teraz tą sprawę bada lokalna policja.
Jak podaje serwis Maritime Bulletin, mężczyzna zmarł na pokładzie masowca stojącego w porcie Tuxpan w Meksyku.
REKLAMA
Niestety portal nie podał kiedy zmarł marynarz, ani w jakich okolicznościach doszło do tragedii. Meksykańskie służby nie podają też danych na temat denata.
Wiadomo, jedynie, że statek przybył do Tuxpan, 9 września, a poprzedniej nocy przebywał w porcie w Veracruz. Statek został zarekwirowany na czas śledztwa.
Źródło: maritimebulletin.net
REKLAMA