
Agnieszka Woźniak-Starak, po śmierci jej męża Piotra, przez długi czas wyłączyła się z aktywności w mediach społecznościowych. Teraz kobieta wreszcie zaczyna dochodzić do siebie i ponownie udziela się na Instagramie.
Przypomnijmy, że Piotr Woźniak-Starak zginął w wyniku tragicznego wypadku, do którego doszło w sierpniu na jeziorze Kisajno. Pasierb miliardera wypadł z łódki podczas wykonywania skrętu, kiedy pływał łódką około czwartej nad ranem.
Jego żona, była prowadząca „Big Brother” na jakiś czas odcięła się od mediów społecznościowych, wyłączyła nawet możliwość komentowania swych postów na Instagramie. Po pewnym czasie zamieściła dość smutny post.
Pod nim pojawiła się lawina komentarzy. Jeden z nich należał do kobiety, która dwa lata temu również straciła męża. – 2 lata temu przeżyłam podobną historię. Mój ukochany mąż zginął. Świat dla mnie nie istniał. Zostałam z 2 dzieci sama.
Owszem rodzina była blisko. Każdy mówi, że czas leczy rany, ale chyba nie dla mnie. Bo cholernie boli. Od samego początku wspierałam Panią i mam nadzieję że zaświeci jeszcze słońce dla Pani jak i dla mnie – napisała fanka.
Można było się spodziewać, iż Woźniak-Starak w ogóle nie zareaguje. Kobieta jednak zabrała głos. – Też mam taką nadzieję, dla nas obu – odpisała krótko gwiazda TVN. Jej komentarz został zwieńczony czarnym sercem.





![Tylko cztery partie w Sejmie. Konfederacja traci, Korona zyskuje, PiS goni KO [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/10/sejm-glosowanie-100x70.jpg)


