Krzysztof Bosak: Prawo i Sprawiedliwość kompromituje wartości konserwatywne w społeczeństwie

Krzysztof Bosak na antenie Polsatu / Fot. Polsat News/screen
Krzysztof Bosak na antenie Polsatu / Fot. Polsat News/screen

– Prawo i Sprawiedliwość kompromituje wartości konserwatywne w społeczeństwie – napisał na Twitterze jeden z polityków Konfederacji, Krzysztof Bosak.

– Wielu konserwatystów zaangażowanych wokół rządu jest gotowa spierać się o cyniczne metody PiS, dopatrywać się w tym mniejszego zła. To co im umyka, to że formacja którą wspierają kompromituje wartości konserwatywne w społeczeństwie. Nie da się dbać o dobro wspólne depcząc prawdę – napisał na swoim Twitterze Krzysztof Bosak.

Rzeczywiście, PiS uznawany powszechnie za partię konserwatywną całkowicie się skompromitował. To za rządów Prawa i Sprawiedliwości przez Polskę przeszła największa fala tęczowych i czarnych marszy.

PiS, mając pełnię władzy, nie robi też nic aby zablokować proceder aborcji eugenicznej. Nie tak dawno Szef KPRM Michał Dworczyk zapewnił, że PiS nie chce bronić życia nienarodzonych.

Dworczyk, pytany na antenie Polsat News, o brak jednoznacznej deklaracji w programie PiS ws. zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych i zakazów aborcji ze względów eugenicznych, powiedział, że „w sprawie ochrony życia jest w tej chwili pewien kompromis, wypracowany przed laty, i w tej chwili na razie nie ma żadnych planów, żeby ten stan prawny zmieniać”.

– Jeżeli mówimy o kwestii eugeniki taka dyskusja była, trwa i pewnie będzie, natomiast, jeżeli odnosimy się do programu to każdy może zweryfikować, że w programie Prawa i Sprawiedliwości zmian, jeśli chodzi o tę ustawę, nie ma – zaznaczył szef KPRM.

Obowiązująca od 1993 r. ustawa „o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży” zezwala na dokonanie aborcji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez dziecko zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego – jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

Największe emocje po prawej stronie budzi możliwość zabicia nienarodzonego dziecka tylko dlatego, że może urodzić się upośledzone. Jest to praktyka przypominająca nazistowską politykę eugeniczną. Prawo i Sprawiedliwość uważające się za partię prawicową, najwyraźniej nie chce zakończyć tego procederu.

Źródło: Twitter/PAP