Lubisz zbierać grzyby? Uważaj! Ta przyjemność może zakończyć się olbrzymim mandatem

Grzyby i samochód marki toyota/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay
Grzyby i samochód. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay
REKLAMA

W Lasach Państwowych zbieranie grzybów jest w pełni dozwolone i bezpłatne, trzeba jednak pamiętać, aby nie łamać przepisów. Może to skutkować mandatem w wysokości 500 zł.

Wjazd autem głęboko w las, zbieranie lub niszczenie gatunków chronionych, a nawet nieumiejętne zrywanie grzybów może narazić na wysoką grzywnę.

REKLAMA

Najczęściej spotykanym łamaniem przepisów w trakcie grzybobrania jest zaśmiecanie lasów. Na mandat naraża nas też niewłaściwe zaparkowanie samochodu. Wiele osób, wybierając się na grzybobranie, przemierza często setki kilometrów autem, które musi potem gdzieś zaparkować. Nie w każdym miejscu można to zrobić. Zaparkowanie samochodu w lesie może skończyć się mandatem w wysokości 500 zł, a nawet grzywną, jeśli wjedziemy w las głęboko, dokonując poważniejszych szkód.

Jeżeli wjedziemy autem do lasu i je tam zostawimy, a nie zaparkujemy na parkingu, możemy dostać mandat. Podobnie można otrzymać mandat za zaśmiecanie, co jest obecnie plagą. Nikt jednak nie wystawi mandatu za samo zbieranie grzybów – wyjaśnia rzeczniczka prasowa Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, Anna Malinowska.

Należy pamiętać, że nie w każdym miejscu w lesie możemy bezkarnie zbierać grzyby. Dostępne dla grzybiarzy są Lasy Państwowe, ale w przypadku Parków Narodowych grzybobranie może być już nielegalne – o tym, czy wolno w nich zbierać grzyby, czy nie, decydują władze danego rezerwatu.

Źródło: wp.pl

REKLAMA