Euro EKOoszuści! Unia Europejska o 50% zwiększa wydatki na prywatne odrzutowce swoich aparatczyków

Zdjęcie: ilprimatonazionale.it

Eurokraci chcą zmniejszenia emisji dwutlenku węgla o 50% do 2030 roku. O tyle samo zaś zwiększyć wydatki na przeloty prywatnymi jetami swych unijnych prominentnych aparatczyków.

„Kontrakt na wydatki związane z przelotami powietrznych taksówek” dla najbardziej prominentnych aparatczyków Unii wygasa 30 kwietnia 2021 roku. Jak się okazuje, eurokraci tak często korzystają z podniebnych przywilejów, że wiadomo iż nie zmieszczą się w przewidzianym limicie wydatków. Władcy Unii chcą go zwiększyć o 50% i wydać na powietrzne taksówki dla siebie do 12,1 miliona euro.

Z przywilejów korzystania z prywatnych powietrznych taksówek korzystają: przewodniczący Komisji Europejskiej, przewodniczący rady Europejskiej, szef parlamentu Europejskiego i wszyscy komisarze.

W rozmowie z „Politico” rzecznik Komisji Europejskiej oczywiście zapewnia, że zwiększenie limitu wydatków na podniebne podróże eurokratów nie oznacza, że wszystkie pieniądze na ten cel zostaną wykorzystane. Nie da się jednak ukryć, że jednak te, które miały finansować loty do kwietnia 2021 już praktycznie wydano.

Jak wynika z ustaleń „Politico”, w sumie przewidziano blisko 900 godzin lotów. Bardzo częstym kierunkiem są Niemcy – Berlin, Stuttgart, a także francuski Strasburg.

To wszystko w czasie kiedy Bruksela wprowadza drastyczne ograniczenia mające doprowadzić do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla do 2030 roku nawet o 55%, apotem zastopowania emisji

Chcę, aby Europa stała się pierwszym neutralnym dla klimatu kontynentem na świecie do 2050 r. – powiedziała kandydatka na przewodniczącą Komisji Ursula von der Leyen w lipcu w przemówieniu do Parlamentu Europejskiego.

Na kraje, które nie osiągną celów wyznaczonych przez władców Unii mają być nakładane ogromne kary finansowe.

Reklama / Advertisement