Tak wygląda „misja” TVP w popularnym serialu: „Najinteligentniejsza jest Żydówka a przyjaźń z Polką zaczyna się od tego, że ta ją okradła”

Kategoria:

UWAGA! Tekst zdemonetyzowany!
CENZURA

Szanowny Czytelniku! Czytasz artykuł, w którym musieliśmy wyłączyć reklamy. Został on uznany za nienadający się do monetyzacji, zbyt kontrowersyjny, niepoprawny politycznie itd. Rozważ wsparcie Fundacji Najwyższy Czas, która pomaga utrzymywać nasz portal (KLIKNIJ)

Czy serial „Wojenne dziewczyny” wpisuje się w nurt promowania filosemityzmu i przekształcania historii? Katarzyna Treter-Sierpińska zwróciła uwagę na wizerunek głównych bohaterek. – Najbardziej inteligentna i najbardziej stabilna emocjonalnie jest Żydówka. A jej przyjaźń z Polką zaczyna się od tego, że Polka najpierw ją okradła, a potem uratowała – zauważa.

„Wojenne Dziewczyny” to serial wojenny emitowany od marca 2017 roku w TVP1. Średnia oglądalność po emisji trzech pierwszych odcinków wyniosła ponad 3 mln widzów.

CENISZ SOBIE WOLNOŚĆ SŁOWA? MY TEŻ!

Środowisko skupione wokół pisma "Najwyższy Czas!" i portalu NCzas.com od lat stoi na straży konserwatywno-liberalnych wartości. Jeżeli doceniasz naszą pracę i nie chcesz pozwolić na to, aby w Internecie zapanowała cenzura – KLIKNIJ wesprzyj naszą działalność. Każda złotówka ma znaczenie!

Serial opowiada historię trzech młodych dziewczyn, które żyją w czasie II wojny światowej. Biorą udział w podziemnej konspiracji, walczą z Niemcami i pomagają ratować żydowskie dzieci.

Tymczasem część widzów dostrzega, że pozornie patriotyczna produkcja promuje nie polskość, ale Żydów.

Oglądaliście serial TVP „Wojenne dziewczyny”? To taki babski odpowiednik „Czasu honoru”. Ciekawostka: najbardziej inteligentna i najbardziej stabilna emocjonalnie jest Żydówka. A jej przyjaźń z Polką zaczyna się od tego, że Polka najpierw ją okradła, a potem uratowała – napisała na Twitterze Katarzyna Treter-Sierpińska.

Jak się okazuje, wiele osób podobnie postrzega tę produkcję.

Nudne jak flaki z olejem, drugi odcinek był oststnim! a ocieplane wizerunku zmijowego plemienia aż gryzło w oczy! elity =zydzi polactwo= złodzieje, oszuści i niziny społeczne – napisał jeden z internautów.

Żyd musi być w każdym filmie. Bo jak nie, to antysemityzm – dodaje inny. – Walcząca dla Polski żydówka podczas wojny jest tak wiarygodna jak działania czerwonego krzyża w obozach zagłady – podsumował jeden z twitterowiczów.