
Karol Tendera, były więzień obozu Auschwitz pozwał niemiecką stację ZDF za użycie sformułowania „polskie obozy zagłady”. Pomimo wyroku, który zapadł w sprawie, telewizja nie chce przeprosić 98-latka. Teraz Tendera prosi o pomoc Mateusza Morawieckiego.
– Wsparcie rządu, pana premiera na gruncie dyplomatycznym może pomóc. Liczymy na stanowcze działanie polskich władz, by łatwiej było nam dochodzić naszych racji w kwestii używania sformułowania „polskie obozy zagłady” – powiedział Wirtualnej Polsce pełnomocnik Karola Tendery mec. Lech Obara.
Teraz mężczyzna wystąpił o pomoc do premiera Mateusza Morawieckiego za pośrednictwem Iwony Arent, posłanki Prawa i Sprawiedliwości.
– Widać, że już coś się ruszyło. Nacisk podziałał, ponieważ niemiecka telewizja ZDF wycofała skargę kasacyjną z Sądu Najwyższego – powiedział mec. Obara.
Krakowski Sąd Apelacyjny w 2016 r. nakazał opublikowanie przeprosin Karola Tendery za użycie w odniesieniu do niemieckich obozów koncentracyjnych w Auschwitz i Majdanku sformułowania „polskie obozy zagłady”. Jak dotąd stacja ZDF nie wykonała wyroku. W związku z czym Tendera poprosił o pomoc premiera.
We wtorek Są Najwyższy poinformował, że stacja ZDF cofnęła skargę kasacyjną w sprawie. Wobec tego, wyrok, który zapadł w sprawie uprawomocnił się i jest ostateczny.
Zapytany przez Wirtualną Polskę premier Mateusz Morawiecki o to czy pomoże byłemu więźniowi Auschwitz, jak dotąd nie odpowiedział.