ON korzysta z programu Mama+ w Polsce. Zobacz, kto jeszcze doi kasę podatnika

Mongoł/fot. ilustracyjne/fot. MongoliaToday/CC BY-SA 4.0/Wikimedia Commons
Mongoł/fot. ilustracyjne/fot. MongoliaToday/CC BY-SA 4.0/Wikimedia Commons
REKLAMA

Lansowany jako „program wspierania polskich matek” mama+ pobiera obecnie 50 tys. osób. Pomijając fakt, że korzystają z niego nie tylko matki, lecz także ojcowie, to z benefitów programu finansowanego z naszych pieniędzy chętnie korzystają imigranci.

Z danych ZUS wynika, że przez sześć pierwszych miesięcy programu Mama+ ZUS uwzględnił ponad 50 tys. wniosków. Odmowa nastąpiła w 5 tys. przypadków.

REKLAMA

1,9 tys. osób wychowało w swoim życiu więcej, niż dziewięcioro dzieci. Otrzymają więc w ramach programu minimalną emeryturę 1,1 tys. zł brutto na nasz koszt.

W sytuacji, gdy ktoś pobierał emeryturę lub rentę niższą od od 1100 zł, państwo dopłaca do tej różnicy. Średnio dodatek wynosi 350 zł dla kobiet i 300 zł dla mężczyzn.

Z programu Mama+ korzysta 122 mężczyzn. Wśród beneficjentów programu są także imigranci z Ukrainy, Danii, Czech, Rosji i Mongolii. Nie poinformowano, w jakiej liczbie.

Najczęściej beneficjentami programu są osoby w wieku 60-69 lat. Są jednak i starsi. 170 osób ma ukończone 90 lat, zaś troje rodziców ma ponad 99 lat.

Źródło: wp.pl

REKLAMA