Nowy, wspaniały świat Agnieszki Holland. Chce pozbawić praw wyborczych mężczyzn

Agnieszka Holland / Fot. PAP/Jacek Bednarczyk
Agnieszka Holland / Fot. PAP/Jacek Bednarczyk
REKLAMA

Światowa, postępowa Agnieszka Holland chce pozbawić mężczyzn praw wyborczych na 12 lat. Jak twierdzi, potrzebują oni czasu na refleksję, a w tym czasie wszystkim zajmą się kobiety, które mają inny – właściwy według reżyserki – punkt widzenia.

Pewnie przez pierwsze cztery lata byłby chaos. Ale potem będzie tylko lepiej – podzieliła się swoimi spostrzeżeniami Holland w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

REKLAMA

Reżyserka ma jednak w sobie odrobinę empatii i nie chce całkowicie wykluczyć mężczyzn z życia publicznego. Pozwoliłaby im startować w wyborach, ale zabraniałaby głosować.

Nie będą mogli głosować, ale będą mogli być wybierani – precyzuje swój pogląd, na nowy, wspaniały świat.

Wszystko dlatego, że do polityki – zdaniem Holland – trafiają niewłaściwe osoby. A niewłaściwe dlatego, że są wybierane przez tych złych, szowinistycznych, faszystowskich mężczyzn.

Co innego kobiety. Te wybrałyby odpowiednio. – Mają inny punkt widzenia, inne doświadczenia, inną wrażliwość i wybierałyby innych ludzi – argumentuje pomysł Holland.

Po 12 latach wszystko by się unormowało, świat wyglądałby już tak, jak chce tego Holland i wówczas łaskawie mężczyźni mogliby wyjść ze swoich drewnianych chatek, a od wspaniałomyślnej reżyserki ponownie otrzymaliby czynne prawo wyborcze.

Źródło: wyborcza.pl/NCzas.com

REKLAMA