
Kolejny weekend protestów prodemokratycznych w Hongkongu przyniósł starcia z policją, w tym ostre zamieszki w dzielnicy Causeway Bay. Manifestantów nie powstrzymały nawet gumowe kule i gaz łzawiący.
Zdewastowano stacje metra, zniszczono czerwone sztandary rozmieszczone tam z okazji 70. rocznicy reżimu komunistycznego.
Na wielu czerwonych flagach dorysowano gwiazdy ułożone w kształt… swastyki.
Strife-torn Hong Kong braces for fresh clashes on 70th anniversary of the founding of communist Chinahttps://t.co/7YMyLRTjaq pic.twitter.com/djcR6DV6Iz
— AFP news agency (@AFP) September 30, 2019
Duże solidarnościowe marsze z Hongkongiem odbyły się także w Sydney i Tajpej, w ramach „dnia protestu przeciw totalitaryzmowi”.
Tym razem „weekend” został przedłużony także na początek tygodnia. Manifestacje planowane na poniedziałek i wtorek, mają związek z obchodami 70-lecia powstania ChRL i przejęcia przez komunistów pełni władzy na kontynencie w roku 1949.
Pekin jest zirytowany i obawia się, że demonstracje zepsują to „święto”, w tym planowaną wielką paradę wojskową i odwrócą uwagę od zaplanowanych z wielką pompą obchodów.
Hong Kong Police using subdued protester as gun mount. This is humanitarian crisis. pic.twitter.com/SPweYov4M2
— Joshua Wong 黃之鋒 (@joshuawongcf) September 30, 2019
Rioters set fires in central #HongKong pic.twitter.com/T1p3AvLjOf
— CGTN (@CGTNOfficial) September 30, 2019
Źródło: AFP/ L’Express
![Tylko cztery partie w Sejmie. Konfederacja traci, Korona zyskuje, PiS goni KO [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/10/sejm-glosowanie-100x70.jpg)







![Miał wystąpić w Warszawie. Amerykański piosenkarz wśród ofiar katastrofy śmigłowców [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/oliver-tree-nie-zyje-ok-100x70.jpg)