
1 października w telewizji publicznej odbyła się debata kandydatów do Sejmu wystawionych przez ogólnopolskie komitety wyborcze. Konfederację reprezentował Jacek Wilk.
Pierwsze pytanie w debacie dotyczyło utrzymania dotychczasowych świadczeń socjalnych takich jak program 500 plus.
Reprezentujący PO-KO Borys Budka po raz kolejny udowodnił, że programy PiS-u i PO niczym się od siebie nie różnią.
– Nic co zostało dane nie zostanie zabrane. To posłowie PO zgłaszali postulat by 500 plus objęło wszystkie dzieci. PO postuluje wprowadzenie 13 emerytury na stałe – mówił Borys Budka.
W podobnym tonie wypowiadali się wszyscy inni reprezentanci udowadniając, że system ma w zasadzie jeden program. Jedynie Jacek Wilk z Konfederacji Wolność i Niepodległość wyróżnił się na ich tle.
– Dziękuję, że po raz pierwszy od kilku miesięcy zostaliśmy zaproszeni – Wilk przypomniał o niesprawiedliwym traktowaniu Konfederacji przez media publiczne.
– My proponujemy największą w historii obniżkę podatków, proponujemy zniesienie przymusu ZUSu. Chcemy największej kwoty wolnej od podatku. My chcemy by rodziny w Polsce były silne siłą własnych pieniędzy i owoców swojej pracy – mecenas Wilk przedstawił program, z którym Konfederaci idą do nadchodzących wyborów.
#DebataTVP | @JacekWilkPL, @KONFEDERACJA_: My proponujemy największą w historii obniżkę podatków, proponujemy zniesienie przymusu ZUSu. Chcemy największej kwoty wolnej od podatku. My chcemy by rodziny w Polsce były silne siłą własnych pieniędzy i owoców swojej pracy. pic.twitter.com/uYJk9qTrNK
— TOP TVP INFO (@TOPTVPINFO) October 1, 2019
Kolejne pytanie dotyczyło legalizacji związków homoseksualnych. Przewodniczący ludowców po cudownej przemianie, którą PSL przeszedł od wyborów do europarlamentu, tym razem opowiedział się przeciwko takim związkom
– Małżeństwo według konstytucji to związek kobiety i mężczyzny – powiedział Kosiniak-Kamysz.
Prezes PSL-u powiedział również, że ludowcy jako stronnictwo, które od niedawna znów pozuje na konserwatywne, nie zgadza się na wykorzystywanie Kościoła do robienia polityki
– Nie zgadzamy się na politykę w Kościele – powiedział szef Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Jacek Wilk z Konfederacji jako jedyny przypomniał w tej turze debaty, że związki partnerskie nie są w Polsce nielegalne, jak chciałyby to przedstawiać partie systemowe.
– Związki partnerskie są w Polsce już legalne [..] Nie są po prostu uregulowane prawnie […] Lewica posługuje się zakłamanym językiem i wprowadza w błąd […] Sfera życia prywatnego ma pozostać sferą życia prywatnego [..] Małżeństwo – jak wskazuje sama nazwa – jest związkiem kobiety i mężczyzny […] Trzeba wspierać je [małżeństwo] również finansowo, znosząc podatki dochodowe – mówił przedstawiciel Konfederacji.
Jacek Sasin z PiS-u co prawda w debacie opowiedział się przeciwko związkom jednopłciowym, jednak trzeba pamiętać, że to za kadencji Prawa i Sprawiedliwości mieliśmy do czynienia z ogromną liczbą tęczowych marszy i profanacji symboli religijnych przez ekstremistów z LGBT.
Lewica i PO-KO opowiedziały się za takimi związkami, przy czym Lewica zapowiedziała również swoje poparcie dla adopcji dzieci przez pary homoseksualne.
Następnym tematem poruszonym w debacie była polityka zagraniczna Rzeczypospolitej Polskiej.
Z wypowiedzi przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości można było wywnioskować, że PiS ma wizję oparcia polityki zagranicznej jedynie na relacjach ze Stanami Zjednoczonymi.
Lewica przypomniała partii rządzącej o sromotnej porażce 27:1 na scenie polityki europejskiej. PO-Ko w postaci Borysa Budki chwaliło się tym, że Platforma za swoich czasów wyżebrała więcej pieniędzy od Unii.
Jacek Wilk był jedynym kandydatem, który zwrócił uwagę na to, że polskiej polityki już od dawna nie ma, bo żadna partia nie myśli długofalowa, a kształt działań dyplomatycznych zmienia się co cztery lata.
– Polskiej polityki zagranicznej nie ma. Musimy prowadzić wielowektorową mądrą politykę zagraniczną […] W polityce nie ma sentymentów […] Musimy mieć przede wszystkim dobre za relacje z sąsiadami [..] Wypowiemy pakiet klimatyczny – mówił mecenas Wilk.
Prowadzący zagłuszył wypowiedź przedstawiciela Konfederacji gdy ten prawdopodobnie mówił o amerykańskiej ustawie 447.
Kolejne pytanie dotyczyło stanu polskiej służby zdrowia. Mecenas Wilk tym razem odpowiadał na nie jako pierwszy z przepytywanych polityków.
– My uważamy że trzeba w Polsce zastosować te rozwiązania które sprawdziły się gdzieś na świecie […] Singapur ma najlepszy na świecie system opieki zdrowotnej: najdłuższa długości życia, najmniejsza liczba śmierci wśród noworodków […] wprowadźmy ten sam system i przestańmy wracać do PRLu! – powiedział polityk Konfederacji i partii KORWiN.
Przedostanie pytanie poruszało kwestię ujawniania majątków polityków ich rodzin. Odpowiadający jako pierwszy Kosiniak-Kamysz słusznie zauważył, że PiS mówi o tej ustawie, ale chce ją wprowadzić dopiero po wyborach.
– Popraliśmy ustawę, szkoda, że ona nie weszła przed wyborami – powiedział prezes ludowców.
Choć tego typu ustawa, na pierwszy rzut oka nie budzi żadnych wątpliwości co do jej słuszności, to komitet PO-KO nie zamierza jej poprzeć.
– Wystarczy zwykła ludzka przyzwoitość […] nie trzeba żadnych ustaw – twierdzi Borys Budka.
Jacek Wilk uważa, że sam zamysł ustawy jest dobry, jednak w obecnym systemie nie da się jej efektywnie wprowadzić.
– Oczywiście, że trzeba popierać jawność w życiu publicznym […] Ten postulat nie budzi żadnych wątpliwości. Nie będzie to jednak możliwe dopóki organy ścigania i sądy nie będą najpierw niezależne od polityków. [..] Postulujemy głębokie reformy sądownictwa […] Nie może być tak , że jedna osoba jest ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym i posłem – mówił mecenas Wilk.
Ostatnie pytanie dotyczyło kwestii rolnictwa i średnich dopłat do hektara. Takie pytanie w dniu, w którym przesłuchiwanych w UE jest pisowski kandydat na komisarza ds. rolnictwa zdaje się nie być do końca przypadkowe.
Przedstawiciel Konfederacji Wolność i Niepodległość mówił w swojej odpowiedzi o aktualnych problemach trawiących polską wieś.
– Polska wieś wymiera, polska wieś pustoszeje, polska wieś ma problem z odpływem młodych rolników. […] Polscy rolnicy są dyskryminowani tym, że dopłaty do polskiego rolnictwa są nierówne względem rolników z innych krajów. […] Polska wieś jest zadłużona jak nigdy do tej pory. […] Proponujemy 10 letni okres uchylenia płacenia podatku gruntowego, by polscy rolnicy mogli odetchnąć – mówił Jacek Wilk.
Reszta wypowiedzi polityków pełna była niewiele wnoszących frazesów. Co ciekawe Rozenek z Lewicy przypomniał, że Lewica współrządzi w UE – nie powiedział jednak dlaczego w takim razie tak niewiele robi dla polskiego rolnictwa.
W swobodnej wypowiedzi na koniec debaty Jacek Wilk przypomniał główne postulaty Konfederacji.
– Polska stopniowo przechodzi w obce ręce – jest to wina tych czterech ugrupowań. […] Mamy najmłodszych kandydatów na listach, mamy najlepszy program gospodarczy, podatkowy, społeczny… Postulujemy najwyższą w historii obniżkę podatków, podwyższenie kwoty wolnej od podatku… – mówił Jacek Wilk.
Źródło: TVP