Główny naukowiec NASA szokuje. Życie na Marsie może zostać odkryte w ciągu paru lat!

zdj. ilustracyjne. Foto: wikimedia/ Flickr
zdj. ilustracyjne. Foto: wikimedia/ Flickr
REKLAMA

Jak twierdzi dr James L. Green, naukowiec NASA, życie na Marsie może zostać odkryte już w najbliższej przyszłości! Co więcej, naukowiec jest zdania, że wiadomość o istotach żyjących poza Ziemią wstrząśnie i zmieni ludzkość.

Jak czytamy w „The Sunday Telegraph”, jeden z głównych naukowców NASA, dr James L. Green informuje, że jego zdaniem jesteśmy o krok od znalezienia życia na Marsie. Momentem przełomowym ma być wylądowanie w marcu 2021 roku na Marsie łazików NASA i Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA).

REKLAMA

Wtedy Tylko kilka miesięcy ma dzielić nas od znalezienia życia na Czerwonej Planecie. Poszukiwaczem obcych form życia na Marsie ma być łazik ExoMars. Po dotarciu na Czerwoną Planetę ma on za zadanie wwiercać się na głębokość ok. 2 metrów i pobierać próbki, które zostaną zbadane pod kątem materii organicznej.

Jak czytamy w „The Sunday Telegraph”, dr James L. Green, ma nadzieję, że misja na Marsie dorówna rewolucji na miarę Mikołaja Kopernika. Naukowiec NASA zakłada, że odkrycie na Marsie, będą porównywalne z przewrotem kopernikańskim, który miał miejsce w XVI wieku.

Jednak naukowiec obawia się o to, czy ludzkość jest gotowa na wiadomość, iż nie jesteśmy sami w kosmosie. – Zapoczątkuje to zupełnie nowy rodzaj myślenia. Uważam, że nie jesteśmy jeszcze na to gotowi. Martwi mnie to, bo jesteśmy już blisko odkrycia i poinformowania o tym świata – obawia się naukowiec.

Dodatkowo dr James L. Green, przestrzega, że odkrycie życia na Marsie spowoduje duże konsekwencje na Ziemi. – Czy to życie jest takie jak nasze? Czy jesteśmy spokrewnieni? Czy życie może się przenosić z planety na planetę, czy może jest tylko tak, że mamy odpowiednie środowisko i pojawia się iskra, która stwarza życie – takie jak nasze lub nie – bazując na danym środowisku chemicznym? – powiedział naukowiec NASA na łamach „The Sunday Telegraph”.

Źródło: The Sunday Telegraph/ wp.pl

REKLAMA