Francja reaguje na groźby Trumpa. „Zastosujemy oczywiste środki odwetowe wobec sankcji USA”

Donald Trump. Foto: PAP/EPA
Donald Trump. Foto: PAP/EPA
REKLAMA

Po zapowiedzi prezydenta Donalda Trumpa o nałożeniu ceł na niektóre towaru z Europy, głos zabrała rzecznik francuskiego rządu Sibeth Ndiaye, która stwierdziła w wywiadzie dla TV: „oczywiście, że wprowadzimy środki odwetowe”. Dodała, że sankcje przeciw Stanom Zjednoczonym mają być ustalone na poziomie Unii Europejskiej.

USA może nałożyć 25-proc. cła na francuskie wino, włoskie sery i szkocką whisky single malt. Chodzi o unijne subwencje dla Airbusa, który konkuruje z amerykańskim Boeingiem. Cła odwetowe ze strony USA będą obowiązywały od 18 października.

REKLAMA

Najmocniej zareagował Paryż. Nie dość, że wino to sztandarowy produkt eksportowy, to jeszcze Donald Trump nie zastosował takich samych retorsji wobec wina… włoskiego.

Biuro przedstawiciela USA ds. handlu opublikowało listę setek produktów przemysłowych i rolnych z Unii Europejskiej, na które zostaną nałożone dodatkowe opłaty celne. Znalazły się na niej m.in. książki, wino, masło, jogurty, kawa, wybrane gatunki serów, produkty z wieprzowiny i oliwa z oliwek z Hiszpanii i Francji, a także niektóre tekstylia, głównie z Wielkiej Brytanii, oraz niemieckie i brytyjskie części do kamer i aparatów fotograficznych.

Karnymi taryfami zostały objęte „przede wszystkim produkty pochodzące z państw, które są odpowiedzialne za nielegalne subwencje dla Airbusa: Niemiec, Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii”.

USA ogłosiły wprowadzenie ceł odwetowych na produkty z UE w kilka godzin po tym, jak Światowa Organizacja Handlu (WTO) orzekła, że subwencje unijne dla Airbusa były nielegalne i w związku ze stratami Boeinga Stany Zjednoczone mogą nałożyć na UE karne taryfy na dobra warte 7,5 mld dolarów.

Od kilkunastu lat USA i UE są w sporze dotyczącym przemysłu lotniczego. Twierdzą, że druga strona udziela niedozwolonego wsparcia finansowego gigantom lotniczym: Bruksela – Airbusowi, a USA – Boeingowi i zaskarżają się wzajemnie do WTO.

Źródło: AFP/ PAP

REKLAMA