
Jakub Kulesza w Polskim Radiu mówił o Konfederacji oraz tym, jak prawica się połączyła i jednoczy kolejne środowiska. Stwierdził też, że w Konfederacji nie ma żadnej jednej najważniejszej osoby, lecz „najważniejsza jest idea”.
– Miło mi pana widzieć – rzucił Jakub Kulesza, co jest oczywistą aluzją do permanentnego milczenia mediów reżimowych wobec Konfederacji.
Zapytany o listę, okręg etc. przez prowadzącego rozmowę pracownika Polskiego Radia, Kulesza przypomniał, że startuje w okręgu lubelskim z listy Konfederacji.
– Jednak mniej istotna jest moja sylwetka i moje miejsce. Najważniejsza jest lista i nasz program wyborczy, które dostępne są na konfederacja.net – powiedział poseł Jakub Kulesza.
– Od młodzieńczych lat byłem ideowcem, idea konserwatywno-liberalna – czyli ta prawdziwa prawica – była mi bardzo bliska i zawsze się wiązałem z tymi ugrupowaniami, w których mogłem te idee realizować. W poprzednich wyborach była to lista Kukiz’15 i partii KORWiN […] teraz w tych wyborach jest pięć ogólnopolskich komitetów. Tylko jeden komitet spełnia te założenia idei wolnorynkowej, prawicowej, konserwatywno-liberalnej. Jest to Konfederacja – ocenił polityk.
Zapytano go także o to, czemu nie dogadano się ze wszystkimi ludźmi z Kukiz’15 oraz Bezpartyjnymi i Samorządowcami.
– Może służby? Może mafie, może loże? Proponowaliśmy współpracę wszystkim bieżącym aktywnym politykom i środowiskom. Wiele z tych środowisk z zaproszenia do współpracy skorzystało. Udało się dogadać partii KORWiN – ugrupowania wolnościowego – z Ruchem Narodowym, ugrupowaniem narodowym, z Grzegorzem Braunem, który reprezentuje tę ideę mocno konserwatywną, katolicką. Także z szeregiem środowisk kierowców, rolniczych, panem Tołwińskim, który startuje w Siedlcach, rodziców, itd. – wyliczył Kulesza.
– Taka współpraca jest bardzo istotna pod kątem programowym, co zawarliśmy w naszym programie „Polska dla Ciebie” – dodał Kulesza.
Zapytany o to, „kto jest najważniejszy w Konfederacji” odpowiedział, że „najważniejsza jest idea”.