Wiemy ile zarabiają kasjerzy Biedronki czy Lidla. Najnowszy raport nie pozostawia złudzeń

Biedronka i Lidl. / fot. Wikimedia
Biedronka i Lidl. / fot. Wikimedia
REKLAMA

„Zdecydowana większość kasjerów wykonuje swoje obowiązki na podstawie umowy o pracę – 85 proc. ankietowanych. Więcej niż co trzeci z nich (36 proc.) deklaruje, że co miesiąc otrzymuje premie za osiągane wyniki” – wynika z raportu „Kasjer na rynku pracy. Zarobki, rozwój i oczekiwania” opublikowanego przez portal pracuj.pl.

– Choć znajdują się na najniższych szczeblach hierarchii, to właśnie oni budują nasze wrażenia w relacji z marką. Praca kasjera jest wymagająca, często ciężka fizycznie. Rynkowe doniesienia pokazują jednak, że płace kasjerów regularnie rosną, a pracodawcy wprowadzają programy rozwoju karier – twierdzi Rafał Nachyna, dyrektor zarządzający Pracuj.pl.

REKLAMA

Z raportu wynika, że markety w Polsce są w rekach kobiet. Ośmiu na 10 kaiserów to panie, płeć piękna dominuje też na stanowiskach kierowniczych, gdzie ich odsetek to ponad 60 proc. Kierownicy sklepów spożywczych zarabiają średnio ok. 4,5 tys zł.

Zarobki wśród kasjerów to średnio 2 tys zł. „na rękę”, najlepsi dostają niespełna 3 tys zł. Dla porównania zarobki w branży motoryzacyjnej to średnio 3,1 tys zł.

Lepsze wynagrodzenie oferują sklepy w większych miastach oraz duże sieci. Jeszcze lepsze pieniądze jako kasjer można zarobić w sklepach motoryzacyjnych, informatycznych oraz RTV-AGD.

A jakie są właściwie oczekiwania kasjerów? Zdaniem ekspertów to grupa, którą charakteryzują bardzo spójne i jasne oczekiwania względem warunków zatrudnienia oraz współpracy. Głównym czynnikiem motywacyjnym jest wynagrodzenie, ale kasjerzy podkreślają, że bardzo ważne są też dla nich klarowne oczekiwania ze strony pracodawcy.

Źródło: pracuj.pl

 

 

REKLAMA