Schetyna zaprosił Wałęsę na konwencję, a ten zasugerował, że szef PO jest „zdrajcą”? Po wszystkim polityk bił brawo byłemu prezydentowi RP! [VIDEO]

Lech Wałęsa. Foto: PAP
Lech Wałęsa. Foto: PAP
REKLAMA

Ciekawe, czy według Wałęsy Schetyna też jest „zdrajcą”, skoro w latach 80. aktywnie działał w Solidarności Walczącej – stwierdził w niedzielę szef KPRM Michał Dworczyk. Widać liderowi KO to nie przeszkadza, skoro zareagował na przemówienie b. prezydenta oklaskami – zauważył. Podobne refleksje na ten temat mieli internauci i dziennikarze. 

W niedzielę b. prezydent Lech Wałęsa powiedział na konwencji wyborczej KO, że wybaczył szefowi Solidarności Walczącej (zmarłemu w poniedziałek Kornelowi Morawieckiemu – PAP), bo „po chrześcijańsku należy to zrobić”. „A co oni z niego robią? – bohatera. A on w środku – stan wojenny, atakują nas ze wszystkich stron, a on kozak zakłada Solidarność Walczącą. Co to było? Zdrada proszę panów. Zdrajca. Taka jest prawda” – powiedział Wałęsa.

REKLAMA

„Ciekawe, czy wg L. Wałęsy @SchetynadlaPO też jest „zdrajcą”, skoro w latach 80. aktywnie działał w Solidarności Walczącej. Widać liderowi KO to nie przeszkadza, skoro zareagował na przemówienie byłego prezydenta oklaskami. Wstyd!” – napisał szef KPRM Michał Dworczyk na Twitterze.

Dokładnie to samo zauważył historyk i publicysta Rafał Ziemkiewicz, który odniósł się na Twitterze do słów jednego z internautów pytającego: „Schetyna był w Solidarności Walczącej. Czy to znaczy, że jest zdrajcą?”. „Celna uwaga. Myślę, że gotów dziś to z całym przekonaniem przyznać” – skomentował błyskotliwie Ziemkiewicz.

Szef portalu TVP Info Samuel Pereira zadbał natomiast o to, żeby każdy mógł zobaczyć Schetynę oklaskującego Wałęsę po żenującym wystąpieniu. „Na wypadek gdyby ktoś później twierdził, że Grzegorz Schetyna nie oklaskiwał tego wystąpienia – oto nagranie” – czytamy we wpisie dziennikarza z Woronicza.

Źródła: PAP, nczas.com

REKLAMA