Korwin-Mikke niszczy Sasina podczas debaty: „LGBT mogliście zwalczyć w 2 dni. A nie ruszyliście palcem”. Była też Rosja i Kornel Morawiecki [VIDEO]

Jacek Sasin i Janusz Korwin-Mikke w debacie w RMF FM/fot. YouTube/Fakty RMF FM
Jacek Sasin i Janusz Korwin-Mikke w debacie w RMF FM/fot. YouTube/Fakty RMF FM

W RMF FM odbyła się debata „Po prostu Polska”. Udział w niej wzięli Władysław Kosiniak-Kamysz, Jacek Sasin, Włodzimierz Czarzasty, Tomasz Siemoniak i Janusz Korwin-Mikke. W trakcie debaty odbył się „pojedynek”, czyli członkowie debaty zadawali sobie nawzajem pytania.

Tomasz Siemoniak zapytał Janusza Korwin-Mikkego o jego stosunek do Rosji. – Czemu pan nie widzi agresywnej polityki Rosji, aneksji Krymu? Tego, co Rosja zrobiła Gruzji? Czemu jest pan jedynym jej stronnikiem? – zapytał Siemoniak.

Od kiedy umarł Kornel Morawiecki to rzeczywiście zostałem zostałem tylko ja – odpowiedział Janusz Korwin-Mikke.

Wyjaśnił też, że „Polska nie może mieć związanych rąk, Polska musi mieć wszystkie opcje dostępne”. Odniósł się też do wspomnianej Gruzji.

Proszę nie kłamać, że Rosja napadła na Gruzję. To Gruzja napadła na Osetię Południową i Abchazję – powiedział Korwin-Mikke.

Nie widzę powodu, by drażnić niedźwiedzia – podsumował.

Z kolei Korwin-Mikke pytanie skierował do Jacka Sasina. – Macie 200-stronicowy program. Dlaczego nie realizowaliście tych obietnic do tej pory? Przykład: LGBT mogliście zwalczyć w 2 dni. A nie ruszyliście palcem – stwierdził lider Konfederacji.

Sasin odpowiedział, że „dopóki PiS będzie rządzić, to nie będzie zgody by narzucać komukolwiek jakąkolwiek ideologię, także LGBT”. – To zrealizuje trzygłowa opozycja, do której pan zdaje się chce dołączyć – palnął Sasin.

Mogliście to zrobić, ale macie umowę z PO. Wy obiecujecie to, oni tamto, ale jest stale tak samo. UE wam na to nie pozwala – odpowiedział Korwin-Mikke.

Nie mamy żadnych umów z PO w przeciwieństwie do Konfederacji, która ostatnio robi wszystko, by spowodować, że będzie rządziła PO pod rządami Grzegorza Schetyny atakując PiS. Rodzina będzie zachowana, jeśli PiS będzie rządzić – powtarzał się Sasin.

Lider Konfederacji zaznaczył też, że przedstawiciel PiS „nie odpowiedział na jego pytanie”.

Z kolei Władysław Kosiniak-Kamysz zarzucił Korwin-Mikkemu, że „używa obraźliwych sformułowań, np. do osób niepełnosprawnych”.

To absolutnie nieprawda. Nigdy w życiu nie obraziłem żadnego inwalidy, nigdy nie atakowałem żadnych homosiów, bo orientacja to jest prywatna sprawa. Homoś jak Antoś czy żonkoś, to słowo pieszczotliwe a nie obraźliwe. Natomiast – tfu! – gej to jest człowiek, który robi sobie z tego… – mówił Korwin-Mikke, na co wtrącił się prowadzący rozmowę. – Przepraszam, to nie ja narzucam nowomowę, bo słowo „gej” to nie jest polskie słowo. Ci ludzie biorą pieniądze z Zachodu i często sami nie są homosiami… – wyjaśniał Korwin-Mikke. Wówczas strasznie obruszył się Włodzimierz Czarzasty, bo czuł się urażony słowem „homoś”. Prowadzący zainterweniował i przekazał liderowi Konfederacji dodatkowe 15 sekund na wypowiedź.

Celem tego człowieka [geja] jest zniszczenie modelu patriarchalnego i rodziny – stwierdził Korwin-Mikke.

Lider PSL zapytał też, jak ludzie po sprywatyzowaniu służby zdrowia mieliby płacić za swoje leczenie.

W tej chwili podatki sprawiają, że sześciokrotnie więcej płacimy za lekarstwa niż w normalnych krajach należących do UE. Sześciokrotnie! Również operacje. Obecnie i tak są zbiórki na ciężko chore dzieci. Nic się pod tym względem nie zmieni – odpowiedział.