REKLAMA
Strona główna Wiadomości Polska Minister Jadwiga Emilewicz chce zmienić ustawę na potrzeby związków jednopłciowych?! „Ciche lobby...

Minister Jadwiga Emilewicz chce zmienić ustawę na potrzeby związków jednopłciowych?! „Ciche lobby LGBT?”

Jadwiga Emilewicz / Fot. PAP
Jadwiga Emilewicz / Fot. PAP
REKLAMA

Sprawdźmy, co w ustawie należałoby zmienić, aby partnerzy tej samej płci mogli w sposób jednoznaczny po sobie dziedziczyć. Jeśli chodzi o uzyskiwanie informacji o stanie zdrowia, to tutaj problemu nie ma. Ale jeśli jest, możemy porozmawiać, jak go rozwiązać –  powiedziała Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii w rozmowie z Onet.pl. Czy to oznacza, że wiceprezes partii Jarosława Gowina chce przemycić ideologię LGBT w rządzie, który podobno odcina się od tych środowisk? 

Minister w wywiadzie udzielonym Onet.pl została zapytana o „prawa” osób utożsamiających się z ideologią LGBT, którym rzekomo „odmawia się takich samych praw, jakie mają osoby heteroseksualne”.

REKLAMA

– Jeżeli są problemy prawne, to jestem gotowa o nich rozmawiać. Problemy z dziedziczeniem? Sprawdźmy, co w ustawie należałoby zmienić, aby partnerzy tej samej płci mogli w sposób jednoznaczny po sobie dziedziczyć. Jeśli chodzi o uzyskiwanie informacji o stanie zdrowia, to tutaj problemu nie ma. Ale jeśli jest, możemy porozmawiać, jak go rozwiązać – podkreśliła minister Jadwiga Emilewicz.

Szef resortu w rozmowie zaznaczyła też, że „małżeństwo kobiety i mężczyzny ma swoje miejsce w systemie prawnym i wynikające z tego uprawnienia. Zrównanie z nim związków jednopłciowych jest naszym zdaniem niemożliwe, dlatego nie widzimy możliwości adopcji dzieci przez pary homoseksualne”.

Internauci widzą pewien podstęp w wypowiedzi Emilewicz, bo polskie prawo już w obecnym kształcie przewiduje możliwość informowania partnerów niezależnie od płci co do stanu zdrowia drugiego. Minister o tym nie wie? Czy może ta wypowiedź może świadczyć, że w szeregi partii rządzącej zaczęło wkradać się lobby LGBT?

„PAD i Emilewicz mówią o prawach LGBT w służbie zdrowia. Max ściema, bo dziś prawo pozwala na informowanie partnera o zdrowiu” – zauważyła jedna z użytkowniczek Twittera. 

„Ciche lobby LGBT? Emilewicz kombinuje ze prawem spadkowym, Duda z prawem do informacji medycznej. Grajo w dwa ognie” – pyta dalej internautka.

Źródła: Onet.pl, Twitter, nczas.com

REKLAMA