Chory Korwin-Mikke odwiedził placówkę z niepełnosprawnymi. „To jest skandal!” [VIDEO]

Janusz Korwin-Mikke odwiedził jedyną prywatną placówkę dla niepełnosprawnych. / foto: Instagram
Janusz Korwin-Mikke odwiedził jedyną prywatną placówkę dla niepełnosprawnych. / foto: Instagram

Janusz Korwin-Mikke ledwo wyszedł ze szpitala po przebytym zapaleniu oskrzeli i od razu udał się do innej kliniki. Tym razem jednak z własnej woli. Odwiedził jedyną w Polsce prywatną placówkę w całości poświęconą opieką nad osobami niepełnosprawnymi.

Choroba na finiszu kampanii pokrzyżowała plany Janusza Korwin-Mikkego. Musiał odwołać kilka spotkań, podczas których miał wygłosić swoje przemówienie. Nie zrezygnował jednak z wizyty w placówce, zajmującej się opieką nad osobami niepełnosprawnymi.

Po raz kolejny pokazał jednak, że dobro osób niepełnosprawnych nie jest mu obojętne. – Prosto ze szpitala pobiegłem wraz z panią Krystyną Krzekotowską odwiedzić prawdopodobnie jedyny w Polsce, prywatny dom opieki nad inwalidami oraz niepełnosprawnymi dziećmi – napisał na Instagramie, publikując zdjęcie ze spotkania.

Przy okazji odbyła się też konferencja prasowa, na której oprócz Korwin-Mikkego głos zabrała Krystyna Krzekotowska, startująca z list Konfederacji w Warszawie. – Konfederacja jest jedynym komitetem, który zainteresował się tematem, jakim są prawa niepełnosprawnych dzieci – powiedziała.

Problem polega na tym, że za sprawę niepełnosprawnych bierze się biurokracja, a biurokracja działa kosztownie i źle. Ludzie, którzy są dotknięci przez los mają swoje problemy i o tych problemach myślą inni ludzie, pod jednym warunkiem, że ci ludzie mają pieniądze – mówił z kolei Korwin-Mikke.

Gdyby nie te potworne podatki takich domów jak ten byłoby wiele tysięcy. Pomoc trafiałaby do tych, którzy jej potrzebują, a nie do tych, którzy się biurokracji podobają. Wiadomo jak to jest, wiele pieniędzy znika na różne podejrzane imprezy i co najmniej 40 procent tego gdzieś sobie idzie – dodawał.

Korwin-Mikke podkreślił, że takich prywatnych domów opieki powinno być znacznie więcej, ale ludzi niestety obecnie na to nie stać. – To jest skandal – podkreślił lider Konfederacji. – W USA takich domów jest conajmniej 40 tysięcy, a w Polsce jeden jedyny, no gdzie my jesteśmy – podsumował.