
Jane Fonda została w piątek zatrzymana w Waszyngtonie za udział w proteście klimatycznym. Słynną aktorkę skuto kajdankami i odprowadzono do policyjnego samochodu, ale wypuszczono ją po kilku godzinach – podaje agencja Associated Press.
Nagranie wideo z zatrzymania Fondy, do którego doszło na stopniach Kapitolu, pojawiło się w internecie. Aktorka była jedną z 16 osób, które aresztowano za „robienie tłoku, utrudnienia lub niepokojenie obywateli”.
W czwartek Fonda ogłosiła, że weźmie udział w piątkowym proteście młodzieży, ponieważ jest to „ruch inspirujący i dodający odwagi”. Przed zatrzymaniem powiedziała, że zmiany klimatyczne „są kryzysem (dotykającym) wszystkich, który wymaga teraz zbiorowej odpowiedzi”.
Do tej sytuacji odniósł się publicysta tygodnika „Do Rzeczy” Rafał Ziemkiewicz. W swoim wpisie na Twitterze napisał:
O ja cię. Niektóre kobiety to rajcuje, że nie macie pojęcia
O ja cię. Niektóre kobiety to rajcuje, że nie macie pojęcia https://t.co/GlvE8XMlkI
— Rafał A. Ziemkiewicz (@R_A_Ziemkiewicz) October 11, 2019
źródło: PAP, Twitter