Niemcy chcą wyrzucić tureckiego piłkarza z klubu. Pochwalił atak na Kurdów. „Źle trafił”

Cenk Sahin Fot. Wikipedia CC 3.0 Autor: Northside

Kibice niemieckiego klubu piłkarskiego grającego w 2. Bundeslidze FC St. Pauli z Hamburga domagają się wyrzucenia tureckiego piłkarza Cenka Sahina. We wpisie na Instagramie pochwalił on wkroczenie tureckich wojsk do Syrii.

„Wspieramy naszych bohaterskich żołnierzy i armię. Nasze modlitwy są z wami” – napisał turecki piłkarz, grający od trzech lat w barwach hamburskiego klubu od 2016 roku.

Kibice St. Pauli zareagowali natychmiast żądając zwolnienia zawodnika z klubu. W liście otwartym opublikowanym w piątek na stronie internetowej napisali, że Sahin już w przeszłości „prezentował postawę pronacjonalistyczną, wierną reżimowi i wyrażał się lekceważąco na temat śmierci kurdyjskiej ludności” – czytamy w liście otwartym opublikowanym w piątek na stronie internetowej klubu.

„Dla nas ultrasów jest jasne, że Cenk Sahin nie może nosić trykotu FC Sankt Pauli. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan prowadzi w Syrii wojnę zaczepną, której celem jest wypędzenie Kurdów, zniszczenie samorządów i oddolnej demokracji w regionie. Jak można się solidaryzować z takim szaleństwem, pozostaje zagadką” – piszą kibice.

Sam klub zdecydowanie potępił oświadczenie swojego piłkarza swojego zawodnika i oznajmił, że „są one nie do pogodzenia z wartościami zespołu”.

Wydaje się, że Sahin ze swoimi poglądami, wybierając St. Pauli jako miejsce pracy trafił pod zły adres. FC St. Pauli to klub ludzi o bardzo lewicowych poglądach i sympatiach. Świadczą o tym nie tylko powiązania z lewicowymi środowiskami ale też pewne działania klubu, jak np. promowanie „antyfaszystowskiego” żelu pod prysznic.

Źródło: TVP Info