
Znany propagandysta jednej z dużych partii Piotr Wielgucki wprost zasugerował, że może dojść do „cudu nad urną”. Czyżby wiedział o planie sfałszowania wyniku wyborów?
– Przy frekwencji 60% obecność onuc w sejmie byłaby cudem, nie mówię nie, ale wiecie, co to jest cud? – napisał na Twitterze Piotr Wielgucki, znany propagandysta jednej z ogólnopolskich partii startujących w tych wyborach.
Na wpis szybko zareagował redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” Tomasz Sommer.
– Czyżby było dobrze? Wygląda na to, że szykowany jest wariant cud nad urną – stwierdził Sommer.
Głosowanie rozpoczęło się o godz. 7 i według planu zakończyć ma się o godz. 21. Polacy wybierają 460 posłów i 100 senatorów. Do głosowania uprawnionych jest 30,11 mln obywateli.
Ogólnopolskich komitetów wyborczych jest pięć. Są to kolejno Prawo i Sprawiedliwość, Koalicja Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe, Konfederacja Wolność i Niepodległość oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej.
Czyżby było dobrze? Wygląda na to, że szykowany jest wariant cud nad urną. https://t.co/9Zjy2Dfbtg
— Tomasz Sommer (@1972tomek) October 13, 2019