
Policjanci ruchu drogowego z wrocławskiej komendy miejskiej, działający w ramach grupy „SPEED”, podczas kontroli ruchu na autostradzie A4 zauważyli zatrważającą sytuację.
Pijany kierowa zawodowy, który prowadził ciężarówkę z naczepą, nie utrzymywał prawidłowego toru jazdy po wyznaczonym pasie i wykonywał manewry zagrażające innym pojazdom.
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, którzy wchodzą w skład specjalnie utworzonej grupy SPEED, kontrolowali ruch na autostradzie A4 i tuż po godzinie 8.15, zauważyli kierowcę tira jadącego w sposób zagrażający bezpieczeństwu. Natychmiast zatrzymali auto do kontroli w rejonie zjazdu Kąty Wrocławskie.
Chwilę wcześniej mężczyzna prowadząc ciężarówkę z ogromną naczepą, nie utrzymywał prostego toru jazdy po wyznaczonym pasie ruchu i wykonywał manewr wyprzedzania w miejscu niedozwolonym. Podczas kontroli funkcjonariusze wyczuli od niego silną woń alkoholu, a w kabinie samochodu znaleźli dwie puste butelki po wódce.
Badanie stanu trzeźwości przeprowadzone przez mundurowych wykazało, że 37-letni kierowca ma 2,1 promila alkoholu w organizmie. Został on zatrzymany, a pojazd przekazano przedstawicielowi firmy transportowej.
Sprawdzenia potwierdziły, że przewożony ładunek razem z masą zestawu sięgał blisko 40 ton. O dalszym losie kierowcy zadecyduje teraz sąd.
Za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu lub podobnie działającego środka grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Źródło: wroclaw.policja.gov.pl



![Durny manewr imigranta spowodował śmiertelny wypadek. Nie żyją dwie osoby [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/12/policja-napis-ok-100x70.jpg)


![Kto jest liderem prawicy? Na podium Braun, Mentzen na równi z Morawieckim [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/kaczynski-braun-nawrocki-yt-screen-kolaz-ok-100x70.jpg)

