
Po ostatnich wyborach do polskiego parlamentu, w PiSie swoją pozycję umocniły stronnictwa Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina. Ten pierwszy chce wykorzystać swoją mocną pozycję przetargową.
Fakty TVN donoszą, że Zbigniew Ziobro zażądał od Jarosława Kaczyńskiego stanowiska wicepremiera i kolejnego ministerstwa, inaczej nie poprze nowego rządu. Bez Solidarnej Polski PiS nie będzie miał większości i nie będzie mógł rządzić – Ziobro może więc z powodzeniem szantażować prezesa Kaczyńskiego.
Jeśli szef SP rzeczywiście dostanie jeszcze jedno ministerstwo i zostanie wicepremierem to stanie się jednym z najpotęzniejszych, jeśli nie najpotężniejszym człowiekiem w państwie. Już teraz Zbigniew Ziobro jest jednocześnie Prokuratorem Generalnym, Ministrem Sprawiedliwości i posłem, co czyni go w zasadzie nietykalnym i jest według wielu praktyką znaną jedynie w reżimach totalitarnych.
Jeśli Kaczyński straci ziobrystów to nie będzie w stanie stworzyć rządu i pozostanie mu jedynie powtórzenie wyborów lub oddanie władzy.
Źródło: Fakty TVN