Donald Tusk daje Platformie „zielone światło na zniszczenie Schetyny”. Eliminuje Małgorzatę Kidawę-Błońską z wyścigu o fotel prezydencki

Donald Tusk. / foto: PAP
Donald Tusk. / foto: PAP

„Wprost” donosi, że Donald Tusk chce zablokować kandydaturę Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na prezydenta. Przewodniczący Rady Europejskiej namawia też przeciwników Grzegorza Schetyny do walki o prezesurę w Platformie Obywatelskiej.

Schetyna, by utrzymać swoje stanowisko, zamierza w niedługim czasie ogłosić Małgorzatę Kidawę-Błońską kandydatką na prezydenta. W ten sposób, mając ją po swojej stronie, odsunie od siebie widmo powyborczych rozliczeń – mówi tygodnikowi „Wprost” informator ze środowiska.

Co ciekawe, Donald Tusk ponoć robi co może żeby zablokować tę kandydaturę. Na ten moment nie wiadomo, czy ma własnego, w swoim mniemaniu lepszego kandydata, czy sam zamierza startować w wyborach.

Dlatego dla mnie rzeczą najważniejszą jest wybranie takiego kandydata, który będzie miał największe szanse wygrać, a nie że się zgłosi, że ma o sobie dobre mniemanie – powiedział przewodniczący Tusk w niedawnej rozmowie z dziennikarzami.

Wesprzyj VII Konferencję Prawicy Wolnościowej (kliknij w obrazek).
Wesprzyj VII Konferencję Prawicy Wolnościowej (kliknij w obrazek).

Ponadto Tusk ma namawiać przeciwników Grzegorza Schetyny do walki o prezesurę w Platformie Obywatelskiej.

Mówi, że Schetynie zależy tylko na utrzymaniu władzy i partyjnych pieniędzy – twierdzi współpracownik przewodniczącego Rady Europejskiej.

W rozmowie z tygodnikiem padło mocne stwierdzenie, że Tusk daje Platformie „zielone światło na zniszczenie Schetyny”.

Źródło: Wprost