Spór o słynny rysunek Leonarda da Vinci. „Człowiek witruwiański” może… zniknąć z papieru

"Człowiek witruwiański" Leonarda da Vinci / Fot. Wikipedia

Rysunek Leonarda da Vinci „Człowiek witruwiański” może zostać wypożyczony do Luwru – orzekł sąd administracyjny włoskiego regionu Wenecja Euganejska. Umowę między włoskim Ministerstwem Kultury a dyrekcją muzeum zaskarżyło towarzystwo Italia Nostra.

Włoskie stowarzyszenie, stojące na straży krajowych dóbr kultury, wnioskowało o anulowanie porozumienia w sprawie wypożyczenia rysunku artysty, przechowywanego na stałe w Galerii Akademii w Wenecji. Zgodnie z tą umową rysunek ma być prezentowany w Luwrze na wystawie od 24 października, zorganizowanej w ramach trwających w obu krajach obchodów 500. rocznicy śmierci geniusza renesansu, który zmarł we Francji.

Tydzień przed obecnym orzeczeniem sąd administracyjny zawiesił decyzję o wypożyczeniu dzieła w oczekiwaniu na definitywne rozstrzygnięcie sporu. Wówczas Ministerstwo Kultury w Rzymie zapewniało, że porozumienie ze stroną francuską zostało zawarte na drodze „przejrzystej procedury”.

Według sędziów trybunału administracyjnego słynny rysunek nie może zostać uznany za „nieruchome” dzieło sztuki. Ponadto stwierdzili, że odwołanie przedstawione przez Italia Nostra nie zawierało wystarczających argumentów. Ci wskazywali m.in., że przy niewłaściwych środkach ostrożności rysunek stworzony ołówkiem i atramentem ponad 500 lat temu może zwyczajnie… zniknąć z papieru.

Przy zachowaniu „precyzyjnej ostrożności” – orzekł sąd – „rysunek może zostać przewieziony”.

„Człowiek witruwiański” Leonarda da Vinci / Fot. Wikipedia