Ta masa ludzi robi wrażenie. Pierwszy z katalońskich marszów dotarł do Barcelony. Socjalistyczny rząd Hiszpanii ma problem [VIDEO]

Pierwszy marsz niepodległości Katalonii, który dotarł do Barcelony Źródło: Twitter/Catalans for Yes

Hiszpański Sąd Najwyższy w poniedziałek uwięził dziewięciu katalońskich separatystycznych przywódców na okres od 9 do 13 lat. W odpowiedzi Katalończycy w kilku marszach ruszyli do Barcelony. Pierwszy z nich właśnie dotarł.

Pełniący obowiązki premiera, lider Partii Socjalistycznej, Pedro Sanchez powiedział, że uwięzienie katalońskich przywódców jest jednoznaczne z upadkiem katalońskiego ruchu niepodległościowego, którego długotrwała kampania na rzecz separacji spowodowała najpoważniejszy kryzys polityczny w Hiszpanii od czasu śmierci śp. Francisco Franco cztery dekady temu.

Kontrowersyjny wyrok hiszpańskiego sądu stał się prowokacją do organizacji protestów. Protestujący maszerowali na lotnisko w Barcelonie, blokowali autostrady i zatrzymywali ruch w kilku miejscach w północno-zachodniej części kraju.

Poprzednie protesty zostały krwawo stłumione przez policję, co, ku zdumieniu wielu komentatorów, nie spotkało się z krytyką europejskiej socjety politycznej.

Obecnie również dochodzi do agresywnych zachowań policji, które, tak samo jak w przypadku znanych z poprzednich lat polskich „Marszów Niepodległości” 11 listopada, są całkowicie przemilczane przez rządzących, którzy skupiają się tylko i wyłącznie na, będących często działaniem odwetowym, zachowaniach protestujących.

Socjalista Sanchez srogo się jednak przeliczył, gdy w poniedziałek stwierdził, że wraz z uwięzieniem przywódców ruchu niepodległościowego zabije w społeczeństwie katalońskim myśl narodowowyzwoleńczą. Właśnie pierwszy z marszy protestu doszedł do Barcelony, a tłumy, które go tworzą robią ogromne wrażenie.

Pomimo tego, że obecni przywódcy Katalonii również mają poglądy mocno lewicujące, to wsparcie dążących do autonomii ruchów regionalnych głęboko wpisuje się w prawicową myśl wolnościową reprezentowaną przez takie osoby jak: anarchokonserwatysta Hans-Hermann Hoppe, wicehrabia Alexis de Tocqueville i dziesiątki innych KoLiberalnych myślicieli.

Źródło: Twitter/Nczas.com