Klaudia Jachira zaskoczyła wielu totalniaków: „Wolałabym, żeby pomnika Lecha Kaczyńskiego nie było, ale…”

Klaudia Jachira. Foto: Klaudia Jachira - #13JachiradoSejmu
Klaudia Jachira. Foto: Klaudia Jachira - #13JachiradoSejmu

Klaudia Jachira tym razem zaatakowała śp. Lecha Kaczyńskiego. Nowo wybrana posłanka Koalicji Obywatelskiej powiedziała słowa, które wielu mogą zaskoczyć. To, ze nie podoba jej się pomnik Lecha Kaczyńskiego nie powinno dziwić, ale to, że nie zamierza z nim walczyć na pewno zaskoczy wielu zwolenników wściekłej opozycji.

Jeszcze w trakcie kampanii wyborczej Klaudia Jachira stała się bohaterką kilku wywiadów, w których pokazywała jak absurdalny jest jej sposób myślenia. Teraz kiedy udało jej się zdobyć mandat, zainteresowanie skandalistką nie maleje.

Jachira wypowiedziała się ostatnio na temat tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

– Spójrzmy prawdzie w oczy: mieliśmy lepszych prezydentów. I nie rozumiem, po co stawiać pomniki przeciętnemu prezydentowi – mówiła nowo wybrana posłanka.

Wesprzyj VII Konferencję Prawicy Wolnościowej (kliknij w obrazek).
Wesprzyj VII Konferencję Prawicy Wolnościowej (kliknij w obrazek).

Jachira wyznała, że wolałaby, aby nie było pomnika Lecha Kaczyńskiego na Placu Piłsudskiego. Usunięcie monumentu nie będzie jednak jej celem politycznym.

– Jeśli mam wybór: zająć się w sejmie poprawą bezpieczeństwa pieszych albo domaganiem się usunięcia pomnika Lecha Kaczyńskiego, zdecydowanie wybieram żywych pieszych – stwierdziła.

Zapytana o kontrowersje, jakie budzi, oraz o Katarzynę Lubnauer, która domagała się jej wycofania z kampanii wyborczej, Jachira odpowiedziała, że nie wszyscy muszą ją kochać.

Sympatycy prezydenta Kaczyńskiego powinni odetchnąć z ulgą, pomnik zostanie. Natomiast piesi powinni zacząć się obawiać. Pani Klaudia ma zamiar zabrać się za ich bezpieczeństwo…

Źródło: „Gazeta Wyborcza”