Niemiecki portal Onet nabrał się na fejka z Sylwią Spurek, która rzekomo zamierza zlicytować słynny skórzany pas

Sylwia Spurek/fot. Twitter Sylwia Spurek
Sylwia Spurek/fot. Twitter Sylwia Spurek

Niemiecki portal „Onet” wielokrotnie już puszczał fakenewsy, ale tym razem przebili wszystko. Dali złapać się na prostą akcję popularnych trolli internetowych na Twitterze. Portal poinformował, że Sylwia Spurek zlicytuje swój skórzany pas. Problem w tym, że nic takiego ona nie zapowiedziała.

Sylwia Spurek wystawi na aukcję pasek, który wywołał burzę w sieci – informuje onet.pl. Chodzi o zdjęcie, na którym występowała w skórzanym pasku Louis Vitton za 3,2 tys. zł. – Jako że krytyka nie ustawała, europosłanka Wiosny poinformowała na Twitterze, że pasek trafi na aukcję, a dochód z licytacji zostanie przekazany na pomoc zwierzętom – podaje redakcja niemieckiego „Onetu”.

Z powodu fali hejtu jaka mnie ostatnio spotkała, na dzisiejszy spacer wybrałam się rezygnując z wszelkich dodatków, a słynny już pasek wystawić na aukcje. Cały dochód przeznaczę na pomoc zwierzakom. Szczegóły wkrótce ✌️ #hejtStop #goWegan – czytamy na Twitterze na profilu użytkownika @SpurekSylwia, który cytuje „Onet”.

Problem „Onetu” polega na tym, że to nie jest konto Sylwii Spurek. Wspomniany obserwuje ponad 100 osób. Tymczasem oficjalny profil lewaczki to @SylwiaSpurek. Jest obserwowany przez prawie 8,5 tys. osób.

Jak myślicie, po ilu godzinach „Onet” się skapnie, jak srogą wtopę popełnił?

Źródła: twitter.com/onet.pl/nczas.com