To tutaj uciekają polscy lekarze. Szwajcaria nie ma płacy minimalnej, a wszyscy zarabiają o wiele więcej i kolejnych chętnych przybywa

Młodzi lekarze fot. PxHere.com
Młodzi lekarze fot. PxHere.com

Szwajcaria to jedno z najbogatszych państw Europy z jednymi z najlepszych zarobków. O dziwo, bez płacy minimalnej, niedawno odrzuconej przez społeczeństwo w powszechnym referendum. Coraz więcej osób wybiera ten kraj, by zacząć nowe życie, mimo wyższych kosztów życia niż w Polsce.

W 2014 roku Szwajcarzy odrzucili w referendum wprowadzenie płacy minimalnej, która wynosiłaby 22 CHF (87 zł) na godzinę. O tym, ile kto zarabia, decyduje pracodawca. Część branży podlega zbiorowym układom pracy, które narzucają coś na kształt płacy minimalnej.

Rząd ustala limity godzin pracy. Maksymalnie 45 godz. tygodniowo pracują pracownicy biurowi i sprzedawcy detaliczni. 50 godzin zaś inni pracownicy najemni. Dopłaty za nadgodziny wynoszą 125 proc. stawki godzinowej. Można też zaproponować zamiast pieniędzy dodatkowy czas wolny.

Przed 20 rokiem życia pracownicy mają pięć tygodni urlopu. Potem urlop wynosi cztery tygodnie. Nieraz pracodawcy w Szwajcarii oferują dodatkowe dni pracownikom o długim stażu pracy.

Otworzenie firmy w Szwajcarii to świetny start. Podatki są znacznie niższe, niż w innych państwach, a i tak można negocjować indywidualne stawki z gminą. W przypadku obrotów poniżej 100 tys. CHF (394,6 tys. zł) rocznie przedsiębiorcy nie muszą prowadzić księgowości, płacić VAT ani rejestrować działalności w Rejestrze Handlowym. W razie niepowodzenia interesu, można wycofać się bez dodatkowych konsekwencji.

Imigranci otrzymują wynagrodzenie w wysokości szwajcarskiej pensji w wybranym zawodzie. Rząd przeprowadza losowe kontrole, by pilnować tego przepisu.

Zarobki zależą od branży, w której się pracuje. Średnia wysokość wynagrodzenia osób w branży finansowej wynosi 8,5 tys. euro miesięcznie. 25 proc. z nich zarabia ponad 11,6 tys. euro. Dobrze zarabiają też lekarze. W zeszłym roku był to najlepiej zarabiający zawód. Średnia wynosiła prawie 8,6 tys. euro miesięcznie.

Jak widać, kraj bez płacy minimalnej przyciąga do siebie lekarzy oraz wszelkich innych specjalistów, jak również niewykwalifikowanych pracowników. To świetny przykład, że kluczem do ogólnego dobrobytu jest wolność i praca, a nie socjalizm, redystrybucja, podatki i nadmierna biurokracja.

Źródło: money.pl