Trzynastka dla emerytów to prosty trik! Zapłacą za nią przedsiębiorcy

ZUS oraz pieniądze - zdjęcie ilustracyjne. / foto: PAP/pixabay
ZUS oraz pieniądze - zdjęcie ilustracyjne. / Fot. PAP/pixabay

Jarosław Kaczyński nie jest cudotwórcą, ale politykiem, który uwielbia dawać ludziom pieniądze. Na konwencji PiS ogłoszono, że emerytom zostaną wypłacone trzynastki.

To świadczenie nazwano od razu „jarkowym”. 1.100 zł brutto dla każdego emeryta bez względu na wysokość pobieranego świadczenia. Wspaniała wiadomość, prezent od Jarosława Kaczyńskiego dla wszystkich emerytów – tak o nowym świadczeniu mówiła wtedy wicepremier Szydło.

Tak jak nie ma darmowych obiadów, ponieważ ktoś musi za nie zapłacić, tak nie ma darmowych prezentów, ponieważ, również ktoś musi je kupić.

Okazało się, jak powiedział wiceminister rodziny i pracy Krzysztof Michałkiewicz na wypłatę trzynastki „pozwoliła dobra sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych”, czyli prezent został sfinansowany dzięki wyższym wpływom ze składek ZUS!

„Ponadto od 1 stycznia 2018 r. zmieniły się zasady opłacania i rozliczania składek. (…) każdy przedsiębiorca otrzymał indywidualny rachunek składkowy, na który wpłaca wszystkie należności, do poboru których zobowiązany jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych (zamiast wcześniejszych trzech lub czterech kont). Uproszczenie i uszczelnienie systemu poboru składek od przedsiębiorców zwiększyło wpływy do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z tego tytułu. W lipcu br. kwota wpłat na indywidualne rachunki składkowe w ZUS była wyższa o prawie 9 proc. niż w lipcu ubiegłego roku” – wyjaśnia wiceminister Michałkiewicz w odpowiedzi na interpelację poselską.

Źródło: Fakt24