Głupiej już nie można. Dwie kobiety z problemami na najłatwiejszych pytaniach w „Milionerach” TVN

Hubert Urbański w zapowiedzi
Hubert Urbański w zapowiedzi "Milionerów TVN". / foto: Prt Sc TVN

Wczorajszy program „Milionerzy” ma szansę przejść do historii. Koło ratunkowe zostało użyte już przy pierwszym pytaniu. O zgrozo, użyła go studentka dziennikarstwa na UW w pytaniu o podstawę polityki!

Pierwsza z uczestniczek to Julia Cieślak. Studentka dziennikarstwa na UW. Miała problem już przy pierwszym pytaniu. I to jakim! – Konserwa polityczna to inaczej: – brzmiało pytanie. Do wyboru były odpowiedzi: kruszywo, cement, beton lub tłoczeń.

Przyszła dziennikarka nie wiedziała jednak, jaka odpowiedź jest prawdziwa. Użyła koła ratunkowego pół na pół. Po odrzuceniu przez system dwóch pierwszych odpowiedzi, Cieślak wybrała odpowiedź „beton”.

Kolejne problemy pojawiły się przy pytaniu za 2 tys. zł. – Flip, loop i lutz to skoki wykonywane przez: A) skoczków narciarskich B) łyżwiarzy figurowych C) lekkoatletów D) snowboardzistów – brzmiało pytanie.

Po chwili zastanowienia, wybrała odpowiedź D, która była błędna. Chodziło bowiem o łyżwiarzy figurowych.

Wesprzyj VII Konferencję Prawicy Wolnościowej (kliknij w obrazek).
Wesprzyj VII Konferencję Prawicy Wolnościowej (kliknij w obrazek).

Drugą wartą odnotowania osobą jest również kobieta, Sylwia Kotowicz z Bronowa. Również skorzystała z koła ratunkowego przy pierwszym pytaniu i zadzwoniła do przyjaciela.

Pytanie brzmiało, „co nie należy do broni konwencjonalnej”. Do wyboru były odpowiedzi: Granat, wąglik, karabin maszynowy lub szabla. Po podpowiedzi wybrała prawidłową, drugą odpowiedź.

Źródło: TVN