Absurdy socjalizmu. „Solidarność” i PiS łączą siły! Zbliżają się drastyczne zmiany dotyczące handlowych niedziel

Supermarket - zdjęcie ilustracyjne. / fot. Wikimedia
Supermarket - zdjęcie ilustracyjne. / fot. Wikimedia
REKLAMA

W tym roku w sumie w kalendarzu mamy 14 niedziel niehandlowych, ale w przyszłym ta liczba drastycznie się zwiększy. Wszystko spowodowane jest naciskami „Solidarności” oraz działaniom rządu, które mają na celu uszczelnić system związany z zakazem. Zmiany mają dotyczyć nie tylko sklepów wielkopowierzchniowych, ale też sklepików osiedlonych i Żabek, które obecnie działają za zasadach placówek pocztowych. 

W 2020 roku sklepy wielkopowierzchniowe będą otwarte tylko w osiem niedziel: 26 stycznia, 5 kwietnia, 26 kwietnia, 28 czerwca, 30 sierpnia, 13 grudnia, 20 grudnia. Ale to dla związkowców z „Solidarności” i tak za mało!

REKLAMA

Ich ogromne zastrzeżenie dotyczy sklepików osiedlowych i Żabek, które sprytnie obeszły wprowadzone w marcu 2018 roku nowe przepisy i działają na zasadzie placówek pocztowych, dzięki czemu nie obowiązuje ich prawo dotyczące zakazu handlu w niedzielę.

– Będziemy wnioskowali o pilne zmiany. Zwłaszcza że społeczeństwo dzięki tym zmianom inaczej spędza weekendy: na odpoczynku z rodziną, a nie na zakupach, co potwierdza nawet mniejszy handel w internecie – mówił dla „Super Expressu” Alfred Bujara, przewodniczący związku.

Związkowcy chcą wykorzystać sytuację i namówić PiS na jeszcze większe uszczelnienie przepisów.

– Bardzo ważnym wyzwaniem będzie uściślenie, czym jest placówka pocztowa. W tej chwili takie sklepy jak Żabka wykorzystują lukę prawną, a przecież nie są placówkami pocztowymi. Posłowie powinni wrócić do zapisu z naszego projektu i placówka pocztowa powinna zostać całkowicie wyrzucona z ustawy – dodał Bujara.

Z taką interpretacją zupełnie nie zgadzają się przedstawiciele Żabki. – Status placówki pocztowej sklepów Żabka wynika z umów zawartych z operatorem pocztowym w 2012 roku. Było ponad 100 spraw sądowych na wniosek Państwowej Inspekcji Pracy. I żaden sąd nie miał wątpliwości, że franczyzobiorcy działają zgodnie z prawem – napisał w oświadczeniu dla „Super Expressu” Alfred Kubczak, dyrektor do spraw korporacyjnych Żabki.

Co więcej z danych wynika, że w ciągu miesiąca nadawanych i odbieranych jest w Żabkach w całej Polsce ponad milion przesyłek, co broni stanowisko przedstawicieli sieci.

Jeśli zapowiadane obostrzenia i liczba niedziel z zakazem handlu wejdą w takim kształcie w przyszłym roku to będzie znak, że socjalizm w Polsce zapuścił swoje korzenie bardzo głęboko. To z kolei jest dowodem, że społeczeństwo nie rozumie zasad funkcjonowania wolnego rynku, a więc na większe zmiany w polityce i gospodarce w naszym kraju będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Źródło: Super Express

REKLAMA