Francuski parlament akceptuje eksperymentalne wykorzystanie leczniczej marihuany. „Jest już zalegalizowana w 17 krajach UE”

Medyczna marihuana - zdjęcie ilustracyjne. / foto: YouTube
Marihuana - zdjęcie ilustracyjne. / foto: YouTube
REKLAMA

Francuskie Zgromadzenie Narodowe pozwoliło na eksperyment legalizacji konopi indyjskich w celach terapeutycznych. Obejmie on 3 000 pacjentów we Francji i będzie przeprowadzony w 2020 roku w kilku szpitalach.

Program będzie obowiązywał na razie przez 2 lata, ale nikt ie ma wątpliwości, że to przymiarka do całkowitej legalizacji „leczniczej marihuany” we Francji. Zapewne przybędzie teraz pacjentów ze zaświadczeniami skarżących się na niektóre choroby…

REKLAMA

Taką poprawkę przeprowadzono w parlamencie głosami rządzącej partii LREM. W czasie dyskusji powoływano się, że takie środki są już dopuszczone i zalegalizowane w 17 krajach Unii Europejskiej.

Przeciwnicy wyrażali obawy, że z czasem marihuana stanie się po prostu pożądanym środkiem przeciwbólowym i zajmie miejsce np. paracetamolu. Odpowiadano im, że chodzi tylko o „nowe leczenie uzupełniające”.

W eksperymencie, który będzie się odbywał tylko w szpitalach, mają brać udział osoby cierpiące na takie choroby, jak niektóre formy padaczki, bóle neuropatyczne, przy ubocznych skutkach chemioterapii, w opiece paliatywnej, czy przy niekontrolowanych skurczach mięśni w chorobie stwardnienia rozsianego.

Zdecydowano się na kilka form tego środka, od suszonych kwiatów, przez olejki, po formę „herbat ziołowych”. Teraz powstaje problem pozyskiwania konopi, ponieważ przepisy nadal zabraniają ich produkcji w kraju.

Nie ma też wątpliwości, że „lecznicza marihuana” złagodzi prawne konsekwencje posiadania jej w formie nielegalnej. Już teraz osoby zatrzymywane za jej posiadanie we Francji legitymują się różnymi zaświadczeniami od lekarzy i twierdzą, że nabyli takie środki dla uśmierzenia bólu, a sądy są dla nich dość łaskawe.

Źródło: AFP/ Ouest France

REKLAMA