
Dziś rano kierujący mercedesem Artur Zawisza potrącił kobietę. Opublikował na Facebooku komentarz dotyczący sprawy. Nie oburza się na fakt, że „poniesie odpowiedzialność” za brak prawa jazdy.
Były poseł Artur Zawisza opublikował komentarz po kolizji, która miała miejsce dziś rano. Przyznaje bez oburzenia, że czekają go konsekwencje za brak ważnego prawa jazdy oraz zapowiedział, że do potrąconej przez siebie kobiety wybiera się „z kwiatami i przeprosinami”.
– Bardzo współczuję pani Anecie, do której wybieram się z kwiatami i przeprosinami. Mam nadzieję, że jej stan zdrowotny i samopoczucie wrócą szybko do stanu sprzed kolizji. Sama kolizja niczym nie różni się od setek podobnych, ale przykro mi, że brałem w niej udział. Tym bardziej, że trzeba świadczyć opiekę lekarską uczestniczce zdarzenia drogowego – napisał na Facebooku Artur Zawisza.
– Według prawa nie jestem osobą karaną ani nie widnieję w Krajowym Rejestrze Karnym. Zatrzymane prawo jazdy ponownie wyrabiam, ale nie zdążyłem tego uczynić. Za to poniosę odpowiedzialność, bo przepisy prawa znamy – zaznaczył polityk.
– Kierowałem trzeźwy, a jechałem w stanie wyższej konieczności jako jedyny żywiciel rodziny, w kolizji obyło się bez czyjejkolwiek krwi czy utraty przytomności. Pierwszy raz w życiu miałem styczność jako kierowca z innym pojazdem czy pieszym – wyznał Zawisza.
![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)





