Odebrali mu francuskie obywatelstwo za zgłoszenie się do armii ISIS i odsyłają go do rodzinnego kraju. „To bardzo rzadka sytuacja”

zdj. ilustracyjne. Wieża Eiffla, Paryż, Francja. Foto: PAP/EPA
zdj. ilustracyjne. Wieża Eiffla, Paryż, Francja. Foto: PAP/EPA
REKLAMA

Skazany w 2016 roku na 4 lata więzienia Franko-Marokańczyk po decyzji Republiki Francuskiej zostaje już tylko… Marokańczykiem. Republika odebrała mu francuskie obywatelstwo, co pozwoli na jego deportację po odbyciu wyroku. Ciekawe jednak, co by się stało, gdyby tak np. sąd w Rabacie był szybszy i zabrał temu podwójnemu obywatelowi przynależność marokańską?

Faycal Ait Messoud został 24 października pozbawiony obywatelstwa francuskiego. To bardzo rzadka procedura, chociaż prawo pozwala pozbawiać obywatelstwa naturalizowanych „Francuzów”, którzy popełniają przestępstwa od lat. Od 2002 roku to dopiero 16 taki przypadek.

REKLAMA

Massoud został skazany na 4 lata więzienia za próbę wstąpienia do bojówek islamskich w Syrii. Wyrok się kończy, a Francja nie chce u siebie zradykalizowanego islamisty, więc odbiera mu obywatelstwo, co pozwoli na jego ekstradycję do Maroka.

Maroko też nie chce, ale… musi. To bardzo rzadkie wydarzenie. Władze sięgają po taki środek niemal zawsze tylko w przypadku „Francuzów” skazanych za akt kryminalny w postaci przygotowania zamachu terrorystycznego. Dotyczy to tylko osób naturalizowanych, bo już w przypadku tych, którzy się we Francji np. urodzili, takich możliwości prawnych nie ma i mają oni prawo do podwójnego obywatelstwa… dożywotnio.

Decyzję o odebraniu obywatelstwa podejmuje rząd po konsultacji z Radą Stanu. Jest to środek administracyjny, po którym następuje wydalenie z terytorium. Taka osoba nie może jednak zostać „bezpaństwowcem”, musi więc posiadać obywatelstwo drugiego kraju.

Paryż nie konsultuje tego z krajem pochodzenia delikwenta, co rodzi dalsze konsekwencje. Deportowany osobnik nie musi zostać tam wpuszczony. Najczęściej jednak władze tych krajów w ogóle „nie dostrzegają” przybycia na swoje terytorium obywateli skazanych we Francji za akty terroryzmu.

Decyzje o odbieraniu obywatelstwa przy okazji ośmieszają Republikę i jej system naturalizacji imigrantów. „Obywatelstwo dla wszystkich”, bez sprawdzania stopnia integracji i jej kontrolowania pozwala na przypomnienie porzekadła o tym, że kto daje i odbiera ten…

Źródło: France Info

REKLAMA