
Amatorskie nagranie z ewakuacji koczowiska migrantów w Bagnolet pod Paryżem może okazać się bardzo kosztowane dla policji. Widać na nim brutalną przemoc funkcjonariuszy.
Migranci są bici pałkami; jeden z nich jest uderzony pięścią w twarz, inny kopany. Ewakuacja squatu obyła się 3 czerwca w Bagnolet (departament Seine-Saint-Denis).
Zajmował go „kolektyw” migrantów z Czadu. Ostatni kat ewakuacji odbywał się na dachu budynku. Nagranie trafiło do prokuratury i będzie dowodem w ewentualnym procesie policjantów przed trybunałem w Bobigny.
Media dotarły do informacji, że ten film nie został dołączony do dokumentacji zebranej w czasie śledztwa tzw. „policji policji”, czyli dochodzenia OPJ.
VIDEO: The European Union 🇪🇺 2019 – Footage emerges of African migrants being punched, kicked, and beaten with batons on rooftop in Bagnolet, in E.suburbs of Paris. pic.twitter.com/nqW3pAZt3p #France #racism #ViolencesPolicières #Paris #corbyn #castanerdémission #joswinson #EU
— Sam Pye (@freddie1999) October 25, 2019
Jak na razie istnieje tylko oskarżenie trzech mieszkańców squatu za „bunt i podżeganie do buntu przeciw policji”. Dwóch funkcjonariuszy w czasie tej akcji odniosło obrażenia. Dokumenty przesłane przez policję z ewakuacji są jednak montażem kilku scen. Wersja policyjna nie zawiera w dodatku kadrów z filmu amatorskiego, który opublikowały już media.
Tutaj film z ewakuacji podobnego squatu w Paryżu:
Źródło: Le Parisien