
W ostatnim czasie stał się hitem wśród fanów zdrowego odżywiania, zbierał świetne recenzje i został uznany za superfood. Tymczasem Profesor Karin Michels z Uniwersytetu Harvarda ostrzega, że spożywanie go może być zgubne, nazwała go nawet „czystą trucizną” i „jednym z najgorszych produktów, jakie można jeść”. A o jaki właściwie produkt chodzi?
Mowa o oleju kokosowym, który przez wielu zwolenników zdrowego jedzenia uznawany jest za superfood. Okazuje się jednak, że wcale nie jest taki dobry. Profesor Karin Michels z Uniwersytetu Harvarda postanowiła przebadać ten produkt, a wyniki okazały się dość niepokojące.
Profesor tłumaczyła jego negatywny wpływ podczas wykładu pt. „Olej kokosowy i inne błędy żywieniowe”. Obejrzało go już ponad 800 tys osób. Zdaniem badaczki olej ten jest gorszy niż smalec, bo w jego skład wchodzą niemal wyłącznie nasycone kwasy tłuszczowe, które mają odpowiadać m.in. za zatykanie tętnic wieńcowych.
W trakcie wykładu Karin Michels nazwa olej kokosowy „czystą trucizną”.
Według większości międzynarodowych wytycznych nasycone kwasy tłuszczowe można spożywać, ale tylko w niewielkich ilościach.
Źródło: se.pl