
Z najnowszego sondażu Ifop-Fiducial wynika, że niezadowolenie Francuzów z ich prezydenta wzrosło o siedem procent w porównaniu z kwietniem 2018 r. Na półmetku prezydentury oceny Macrona są mocno negatywne.
Prawie dwie trzecie Francuzów (65%) twierdzi, że jest „niezadowolonych” z dotychczasowych działań prezydenta. To o siedem punktów więcej niż ostatnie badanie tego Instytutu przeprowadzone w kwietniu 2018 r. „Zadowolonych” z Macrona jest tylko 35%.
63% respondentów twierdzi, że prezydent nie dotrzymał zobowiązań wyborczych, a przeciwnego zdania jest 37% (-20%). Działania francuskiego prezydenta najlepiej oceniane są w relacjach z Unią Europejską. Pozytywnie te relacje ocenia 56%. Zaangażowanie w „walkę z terroryzmem” chwali 48%, działania na rzecz „wizerunku Francji” – 46%.
Gorzej jest w „sprawach wewnętrznych”. Pomysły Macrona dotyczące „siły nabywczej” gospodarstw domowych pozytywnie ocenia tylko 28%. Zaledwie 26% akceptuje jego reformę emerytalną, a 24% poziom „kontroli imigracji”.
Po 37% „pozytywnie” odnosi się do jego „walki z bezrobociem” i „obrony laickości państwa”. 32% do działań na rzecz ochrony środowiska i „walki z ociepleniem klimatu”.
Ciekawe są wyniki dotyczące oceny charakteru Macrona. 69% uważa go za polityka „autorytarnego”, 50% stwierdza, że prezydent „wie, dokąd idzie”, ale tylko 30% uważa go za polityka „sprawiedliwego”, a 24% na „bliskiego Francuzom”.
Pomimo tak słabych wyników, Macron jest i tak we Francji „liderem” wśród polityków. Na pytanie, kto rządziłby od niego lepiej, najwięcej respondentów wskazało na Marine Le Pen ze Zjednoczenia Narodowego, ale z wynikiem zaledwie 27%.
Nicolas Sarkozy miał tu wynik 22%, skrajnie lewicowy Jean-Luc Mélenchon – 17%, centroprawicowy Xavier Bertrand – 16%, b. prezydent François Hollande’a i polityk prawicy Nicolasa Dupont-Aignan po 15%. Macrona nie chcą, ale wobec braku poważnej konkurencji, pewnie „będzie musiał”… rządzić dalej.
Źródło: Ifop dla CNews