Doczekała się! Odkryty w Afryce insekt otrzymał nazwę… Greta Thunberg!

Greta Thunberg zwana "Eko-Pippi"/fot. PAP/EPA
Greta Thunberg zwana "Eko-Pippi"/fot. PAP/EPA
REKLAMA

Brytyjski entomolog chciał w ten sposób złożyć hołd dla „wybitnego wkładu młodej działaczki ekologicznej”. W ten sposób mamy owada o imieniu… Greta Thunberg. Intencje były „postępowe”, ale i krytycy nastolatki mają niezły ubaw.

Londyńskie Muzeum Przyrodnicze ogłosiło w piątek 25 października, że nowy gatunek chrząszcza został nazwany Greta Thunberg na cześć działacza ochrony środowiska przez entomologa Michaela Darby’ego, który go niedawno opisał i sklasyfikował.

REKLAMA

„Wybrałem to imię, ponieważ jestem pod wielkim wrażeniem pracy młodej aktywistki i chciałem wyrazić uznanie dla jej wybitnego wkładu w ochronę środowiska” – mówił naukowiec. „Nelloptodes gretae” to mały chrząszcz z podrodziny ptinidae, który ma mniej niż milimetr długości, w dodatku nie ma oczu, ani skrzydeł.

Owad wygląda nieszczególnie, ale działaczka ma w końcu imiennika. Według brytyjskiego muzeum chrząszcz został znaleziony w Nairobi jeszcze w latach 60. XX wieku. Darby wydobył go ze zbiorów archiwalnych.

Złośliwi współczują chrząszczom za wybranie takiej patronki. Inni krytykują entomologa za budowanie sobie w ten sposób rozgłosu. W polityce przedstawiciele tej nauki zapisywali się jednak rozmaicie, by wspomnieć naszego najsłynniejszego entomologa z Sejmu – Stefana Niesiołowskiego.

Źródło: Valeurs Actuelles

REKLAMA