
Zapewne rusofoby oraz amerykofile wpadną w furię. Janusz Korwin-Mikke odniósł się do ujawnionych przez Moskwę zdjęć satelitarnych jasno wskazujących, że Amerykanie kupowali w pełni świadomie ropę od Państwa Islamskiego.
– 4 lata temu w prywatnej rozmowie w PE premier Libanu na moje pytanie: „Skąd ISIS ma pieniądze?” odparł: „Sprzedaje ropę Amerykanom” – przypomniał na Twitterze Janusz Korwin-Mikke.
– Dziś Rosjanie udowadniają, że Amerykanie kupowali ją i za „kalifatu” i potem – dodał Korwin-Mikke, załączając link do „Sputnika” z tytułem „Rosyjskie wojsko ujawnia zdjęcia satelitarne pokazujące, że Stany Zjednoczone szmuglowały syryjską ropę”.
– Jak wynika ze zdjęć wywiadu kosmicznego Ministerstwa Obrony Rosji, syryjska ropa do i po klęsce terrorystów ISIS w regionie za rzeką Eufrat, pod niezawodną ochroną żołnierzy Stanów Zjednoczonych, była aktywnie wydobywana i masowo wywożona cysternami w celu przetworzenia, poza granice Syrii – powiedział gen. Igor Konaszenkow, rzecznik rosyjskiego ministerstwa obrony.
Wyliczył też, że jeśli „koszt jednej baryłki przemycanej syryjskiej ropy naftowej” to 38 USD, wówczas co miesiąc „z tej prywatnej działalność amerykańskich służb państwowych” rabuje się Syrię na ponad 30 mln USD.
– Nikt mi wtedy nie wierzył: USA od morderców? – podsumował Korwin-Mikke.


