Prezydent Emmanuel Macron otworzył w Paryżu Europejskie Centrum Judaizmu, a Polacy mają problemy z jedną kamienicą SPK

zdj. ilustracyjne. Wieża Eiffla, Paryż, Francja. Foto: PAP/EPA
zdj. ilustracyjne. Wieża Eiffla, Paryż, Francja. Foto: PAP/EPA
REKLAMA

29 października w zachodnim Paryżu otwarto Europejskie Centrum Judaizmu (CEJ), które ma być jednym z głównych ośrodków życia społeczności żydowskiej w stolicy. Jest to zespół trzech budynków o powierzchni 5 tys metrów kwadratowych.

W inauguracji wziął udział Prezydent Republiki Emmanuel Macron, w obecności socjalistycznej mer Paryża Anne Hidalgo i prezydenta regionu Ile-de-France. Francja, Valérie Pécresse z centroprawicowej Partii Republikanie.

REKLAMA

Projekt takiego Centrum pojawił się jeszcze na początku lat 90. Zainicjował go Wielki Rabin Francji Joseph Sitruk. Jacques Chirac, który był wtedy burmistrzem Paryża, zaoferował od miasta teren w pobliżu Porte Champerret. W 2006 r. za merostwa socjalisty Bertranda Delanoé wydano odpowiednie zgody, a w 2012 r. zaakceptowano projekt. Prace rozpoczęto więc dopiero w roku 2015, kiedy to szef konsystorza żydowskiego Joel Mergui zdobył odpowiednie środki finansowe.

CEJ kosztowało 15 milionów euro. Jako organizacja kultury korzysta z pomocy władz publicznych (państwa, miasta i regionu). Daje to 3 miliony, 8 mln zapewniają prywatni darczyńcy i fundacje, 4 miliony uzyskano z pożyczek.

Centrum ma prowadzić działalność kulturalną, religijną (synagoga) i instytucjonalną (siedziba konsystorza). Jest tu biblioteka mulitimedialna, czy osiem pięter na biura. Centrum ma m.in. powstrzymać zjawisko reemigracji Żydów do Izraela i topnienie tej społeczności w Paryżu.

Społeczność żydowska w Paryżu nie jest wcale większa od Polonii. Kiedy pierwsi otwierają centrum, druga boryka się z kryzysem i sporami wokół historycznej kamienicy Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w dzielnicy XVII i utrzymaniem tej jednej z nielicznych polskich nieruchomości we francuskiej stolicy. Przykre.

Źródło: Valeurs Actuelles

REKLAMA