
W piątek do kin w Polsce wchodzi film „Nieplanowane”. To produkcja powstała w oparciu o bestseller Abby Johnson i Cindy Lambert pod tym samym tytułem. Ukazuje ona kulisy przemysłu aborcyjnego w USA, w którym niegdyś pracowała Johnson.
– Jedyne, czego pragnęła Abby Johnson, to pomagać kobietom. Z tym nastawieniem już podczas studiów została wolontariuszką, a potem pracownicą jednej z klinik aborcyjnych potężnej organizacji Planned Parenthood. Głęboko wierząc w prawo kobiet do wyboru, szybko awansowała, by ostatecznie zostać jedną z najmłodszych w kraju dyrektorek korporacyjnego giganta wykonującego seryjne aborcje. Tak było do czasu, aż zobaczyła coś, co zmieniło jej życie na zawsze – czytamy w opisie filmu.
Książka wywołała wielkie poruszenie w Ameryce, film jeszcze większe. Planned Parenthood wzywało do bojkotu filmu określając go mianem „zbioru fantazji fundamentalistów”. Nie wszystkie kina chciały wystawić film u siebie. Dochodziło też do prób zastraszania obrońców życia.
Film przedstawia historię Abby Johnon, która przeszła wszystkie szczeble kariery w PP. Choć pojawiły się u niej wątpliwości, wciąż pozostawała na swoim stanowisku. Wszystko zmieniło się, gdy przybyła na salę i na własne oczy ujrzała, jak dziecko w łonie matki podejmuje beznadziejną walkę z narzędziami aborcyjnymi pracownika placówki.
Produkcją filmu zajmowali się m.in. twórcy filmu „Bóg nie umarł”. Premiera w Polsce odbędzie się już w piątek.
Źródła: onet.pl/niezalezna.pl/pch24.pl