
Do dramatycznej sytuacji doszło w Greenville w Karolinie Południowej w USA. Kobieta odgryzła przyrodzenie mężczyzny, który chciał ją zgwałcić. Potem wbiła mu nóż w pośladki i uciekła.
Jedna z kobiet w miejscowości usłyszała głośne pukanie do drzwi. Gdy wyjrzała przez okno, ujrzała nagą kobietę ubrudzoną krwią. – Pomóż mi – krzyczała. Kobieta wezwała policję.
Z przesłuchania wynika, że kobieta poprosiła mężczyznę na stacji benzynowej, by podwiózł ją do domu. Ten wyciągnął nóż i zagroził, że ją zabije. Zawiózł ją do domu, gdzie zaczął ją gwałcić.
W trakcie napaści kobieta odgryzła napastnikowi penisa. Zaraz potem wzięła nóż i wbiła go w pośladki. Potem uciekła z domu i zaczęła szukać pomocy.
Gwałcicielem okazał się 61-letni Dennis Glenn Slaton. Był wcześniej karany za napaść seksualną. Został odnaleziony zakrwawiony w swoim domu. Został przetransportowany do szpitala, gdzie przeszedł operację. Teraz usłyszał zarzuty porwania i napaści seksualnej.
Źródło: rmf24.pl