Groby bohaterów I wojny światowej wystawione na sprzedaż

Okopy I wojny we Francji Fot. Wikipedia
REKLAMA

Mer miasta Harbonnières postanowił przejąć kwatery pogrzebowe niektórych opuszczonych grobowców, bo w mieście brakuje miejsc do pochówku. Problem w tym, że w wielu z nich spoczywają szczątki żołnierzy z pierwszej wojny światowej.

Na cmentarzu w Harbonnières (francuski departament Sommy) brakuje miejsc. Mer postanowił przejąć nieopłacone groby, ale okazało się, że są w nich szczątki żołnierzy. Problem polega na tym, że po wojnie, w 1920 roku niektóre rodziny zabierały swoich bliskich do rodzinnych grobowców. Ci, którzy pozostali na cmentarzach wojskowych mają prawo do wiecznej kwatery, żołnierze chowani przez rodziny, prawo takie tracili.

REKLAMA

Mer działa więc teoretycznie zgodnie z prawem. Jednak przeniesienie szczątków bohaterów, którzy oddali życie za Francję, wzbudziło liczne protesty.

Ogłoszenie o przejęciu grobów ukazało się już 6 lat temu. Jeśli spadkobiercy się nie zgłosili, gmina może te miejsca przejąć. Szczątki są wtedy przenoszone do wspólnego ossuarium komunalnego, a kwatery przeznaczane na nowe groby.

Odebranie miejsca pochówku żołnierzom, którzy nie mają już współczesnych krewnych, którzy by za ich groby zapłacili, jest mocno krytykowane. Mer Harbonnières powołuje się na to, że w archiwach trudno znaleźć dowody, w których grobach są naprawdę pochowane ofiary z okopów Wielkiej Wojny.

Źródło: La Vois du Nord

REKLAMA