
Na Litwie rozpoczęły się międzynarodowe ćwiczenia wojskowe Żelazny Wilk II (lit. Geleżinis vilkas II) z udziałem 4 tys. żołnierzy z jedenastu państw NATO, w tym także z Polski. „Czerwone kapturki” zapewne pilnie Wilka obserwują. Manewry zakończą się 18 listopada.
Jak informuje ministerstwo obrony Litwy, podczas manewrów żołnierze będą ćwiczyć przeprowadzanie operacji ataku i obrony. Na poligonie w Podbrodziu i w okolicznych miejscowościach zostaną zorganizowane ćwiczenia, podczas których uczestniczące jednostki ścierają się na polu walki.
Zostanie dokonana też ocena współdziałania międzynarodowego batalionu NATO stacjonującego na Litwie i litewskiej brygady zmechanizowanej „Geleżinis Vilkas” („Żelazny Wilk”).
W związku z manewrami na drogach publicznych kraju jest widoczne przemieszczanie się żołnierzy i sprzętu wojskowego, m.in. czołgów i pojazdów opancerzonych.
W ćwiczeniach „Żelazny Wilk II” udział biorą żołnierze z Litwy, Polski, Czech, Niemiec, Belgii, Holandii, Norwegii, Estonii, Portugalii, Wielkiej Brytanii i USA. Celem ćwiczeń jest doskonalenie zdolności planowania i obrony, współdziałania w operacjach wojsk sojuszniczych i partnerów.
Źródło: PAP