Putin zwariował? Norweski wywiad: „Kreml wysyła na Atlantyk okręty o napędzie atomowym, uzbrojone w pociski nuklearne”. Grozi nam III Wojna Światowa?!

rosyjska łódź podwodna Fot. Twitter
REKLAMA

Władimir Putin zrobił coś czego świat nie widział od dziesięcioleci! Rosyjska Flota Północna wysłała na Atlantyk dziesięć okrętów podwodnych, aż osiem z nich ma napęd atomowy. Statki uzbrojone są w nuklearne pociski balistyczne. Ostatni raz coś takiego wydarzył się podczas zimnej wojny. 

– To nie są ćwiczenia. To pokaz siły militarnej – ostrzegł norweski wywiad. Na jego raport powołują się dziennikarze tamtejszej telewizji publicznej. Agenci donoszą, że rosyjskie okręty wyruszyły z portu w Murmańsku, który jest macierzystą bazą Floty Północnej.

REKLAMA

Jaki jest cel tej operacji? Zdaniem wywiadowców Putinowi chodzi o to, żeby pokazać Amerykanom, że jego flota jest zdolna da skrytego podejścia i zagrożenia wschodniemu wybrzeżu USA.

– Rosja chce powiedzieć, że „to jest nasze morze”, że możemy to zrobić. Możemy dosięgnąć Stanów Zjednoczonych – podało źródło w norweskich służbach wywiadowczych.

Drugim celem jest przetestowanie zdolności NATO do wykrywania zagrożeń głębinowych i sprawdzenie sposobu reagowania na nie. Operacja ma potrwać dwa miesiące.

Czy jednak podobne prowokacje są bezpieczne i nie sprowokują jakiegoś incydentu, który mógłby doprowadzić do wybuchu wojny globalnej?

Źródło: Fakt24

REKLAMA