Chaos w Niemczech. Odwołano 1300 lotów w wyniku strajku personelu linii Lufthansa

Samolot Lufthansy/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay
Samolot Lufthansy/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay
REKLAMA

W Niemczech rozpoczął się 48-godzinny strajk stewardess i stewardów linii Lufthansa. Potrwa do północy w piątek. Odwołanych zostanie łącznie 1300 lotów – 700 pierwszego i 600 drugiego dnia.

Dwudniowy strajk, który został ogłoszony przez związek zawodowy Ufo, dotknie około 180 tysięcy pasażerów, korzystających zarówno z połączeń krajowych, jak i międzynarodowych.

REKLAMA

Największe utrudnienia spodziewane są na lotniskach w Hanowerze, Hamburgu, Bremie, Muenster/Osnabruck oraz Duesseldorfie. Odwołano z nich niemal wszystkie krajowe loty do oraz z Monachium i Frankfurtu. W ramach biletu lotniczego, pasażerowie będą mogli skorzystać z kolei – Deutsche Bahn.

Odwołane zostały również niektóre loty międzynarodowe. Sytuacja jest dynamiczna i może z każdą godziną ulegać zmianie.

Związek zawodowy domaga się dla około 21 tysięcy członków personelu pokładowego podwyżki uposażenia zasadniczego i dodatków płacowych. Domaga się także rozszerzenie możliwości zawierania normalnych umów o pracę przez pracowników sezonowych. Związek odrzucił przedstawioną przez Lufthansę propozycję porozumienia, nazywając ją „chwytem pod publiczkę”. Zagroził rozszerzeniem strajku na linie związane z Lufthansą, m.in. Eurowings.

Do kwietnia przyszłego roku sąd pracy musi wydać wyrok w sprawie wniosku Lufthansy o odebranie Ufo statusu związku uprawnionego do zawierania umów zbiorowych. Ufo obawia się szczególnie tego, że Lufthansa mogłaby zawrzeć dotyczącą personelu kabinowego umowę z konkurencyjnym związkiem Verdi, który wchodzi w skład niemieckiej federacji związkowej DGB.

Źródło: PAP/Bild/NCzas.com

REKLAMA